macedonia

MACEDONIA – FOTOEKSPEDYCJA W ŚRODKU BAŁKAŃSKIEGO TYGLA

 

 

Na południu półwyspu Bałkańskiego leży państwo, którego już sama nazwa przez wiele lat budziła kontrowersje – Republika Macedonii – bojkotowana przez sąsiadujących Greków, którzy uważają za swoje tereny starożytnej Macedonii (część z nich leży poza granicami ówczesnej Grecji). Oficjalna nazwa kraju na arenie międzynarodowej jeszcze niedawno brzmiała Była Jugosłowiańska Republika Macedonii. W styczniu 2019 roku premierzy Macedonii i Grecji po wielu pertraktacjach doszli do porozumienia. Ustalono nową, akceptowalną dla obu stron nazwę – Republika Macedonii Północnej. Dzięki temu Macedonia Północna może teraz stać się członkiem NATO, a nawet wejść do Unii Europejskiej. Obserwując historię krajów byłej Jugosławii odnosi się jednak wrażenie, że w bałkańskim kotle ciągle ktoś miesza…

Burzliwa historia Macedonii dała początek wyjątkowemu narodowi. Na niewielkim obszarze, 12-krotnie mniejszym od Polski, wymieszały się kulturowe wpływy starożytnych Macedończyków, Rzymian, Greków, Cesarstwa Bizantyjskiego, Słowian i Turków Osmańskich. Ten tygiel kulturowy ukształtował ludzi hardych, ale też takich, którzy cieszą się każdą chwilą i każdym promieniem macedońskiego słońca. Życie toczy się swoim rytmem. Jak wszędzie na świecie ludzie przystosowali się do sytuacji i trwają przy swojej codzienności, tradycjach, wierzeniach, chodzą do pracy, szkoły, na kawę, nad jezioro i świętują ważne dla siebie i kraju wydarzenia.

Wyjątkowa mieszanka kulturowa to nie wszystko. Macedonia to także dzika przyroda. Majestatyczne góry i sielskie połoniny, czyste jeziora i rzeki, kaniony i równiny pełne winnic, miasta tętniące życiem i wioski zapomniane przez cywilizację.

Podczas fotoekspedycji pragniemy wyłonić nieoczywiste smaczki i przybliżyć kulturę i kraj, w którym ciągle dokonują się przeróżne zmiany. Historia Macedonii jest cały czas żywa i dlatego obecność tam daje nam wręcz reporterskie możliwości. Jest to okazja do wewnętrznej obserwacji kultury i tradycji, która przez uleganie przeobrażeniom powoli zanika. Ta wyprawa nie tylko przybliży miejsca i zwyczaje, ale także lokalnych ludzi, dla których Była Jugosłowiańska Republika Macedonii nie jest tylko nazwą, ale przede wszystkim domem. W macedoński wehikuł czasu zabiorą Was osoby z ramienia Soul Travel i Akademii Nikona, zafascynowane tym miejscem na ziemi.

Partnerem Fotoekspedycji jest white

  • TERMIN: 10.07. – 20.07.2019
  • CZAS TRWANIA: 11 dni
  • GRUPA: 6-8 osób
  • CENA: 4000 PLN + 1150 EURO
PRZEWODNIK
Barbara Oliwa-Chara
FOTOGRAF
Michał Leja

SZCZEGÓŁOWY PLAN

DZIEŃ 1 Warszawa – Skopje (23 km, 30 min)

Przelot Warszawa 10:35 – Skopje 12:40. Po przylocie zakwaterowanie w hotelu w centrum miasta Skopje. Czas na odświeżenie i obiad. Następnie wyjście do miasta na połów pierwszych ulicznych kadrów. Podczas spaceru przejdziemy na starą część miasta i zawitamy do „Starego Domu” – restauracji, która serwuje tradycyjne macedońskie potrawy. Kolację rozpoczniemy toastem wzniesionym rakiją, a następnie podczas wybornej uczty posłuchamy historii miasta Skopje.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 2 - Skopje

Wschód słońca przywitamy na ulicach stolicy, by uchwycić otwarcie pierwszych kawiarni i ludzi spieszących do pracy w porannych promieniach słońca. Po miejskim plenerze wrócimy do hotelu na śniadanie i odpoczynek. Południe zagospodarujemy na fotograficzny wykład o street art photography. Po obiedzie w hotelu, gdy tylko zmięknie światło południa znów wyjdziemy na ulice tętniącego życiem miasta. Kolację zjemy w jednej ze skopijskich restauracji.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 3 - Skopje – Galičnik (110 km, 2 godz)

Wczesny poranek wykorzystamy jeszcze na ostatnie spojrzenie i uchwycenie zaspanych uliczek Skopja. Po śniadaniu w hotelu, uciekając przed żarzącym południowym słońcem, udamy się w stronę Parku Narodowego Mavrovo, do wioski Galičnik. To tutaj, następnego dnia odbędzie się wielkie macedońskie wesele. Przewidziane są postoje na odwiedziny lokalnych pasterzy, którzy wybrali sobie tereny Parku Narodowego Mavrovo na miejsce wypasu kóz i owiec i spędzają na górskich łąkach cały sezon letni. Kolacja i obiad w lokalnej restauracji lub hotelu.
Nocleg w hotelu Neda, jedynym w wiosce.

DZIEŃ 4 - Galička Svadba

Po śniadaniu zapoznamy się z topografią wioski i omówimy wszelkie szczegóły wydarzeń, które rozpoczną się tego dnia tuż przed zachodem słońca. Oczywiście będziemy również fotograficznie przyglądać się przygotowaniom do ślubu i wesela, a górskie położenie samego Galičnika zapewni nam możliwość zarejestrowania malowniczych pejzaży. Choć ceremonie pierwszego dnia kończą się ok godziny 21:00 to nasza zabawa na wiejskich uliczkach potrwa do rana. Po fotografowaniu, tańcach, hulankach i swawolach noc spędzimy razem z biesiadnikami w Galičniku.
Nocleg w Hotelu Neda.

DZIEŃ 5 - Galičnik – Monaster św. Jana Chrzciciela (45 km, 1 godz)

Po śniadaniu, udamy się wraz z Panem Młodym i jego najbliższymi krewnymi na pobliski cmentarz, aby zaprosić duchy przodków na zaślubiny. Następnie będą się odbywały wymyślne ślubne uroczystości, takie jak golenie Młodego, wykupienie Panny Młodej z rodzinnego domu, załadowanie dobytku Młodej na konie i przyjechanie Młodej na koniu pod samą cerkiew. To wszystko zostanie zwieńczone ok południa najważniejszą uroczystością - ślubem Młodej Pary w prawosławnej cerkwi. Oczywiście my będziemy wiernie śledzić wszystkie wydarzenia z aparatami w ręku. Popołudniu opuścimy weselników i ruszymy w dalszą drogę do prawosławnego monasteru św. Jana Chrzciciela. Po drodze zatrzymamy się w miejscowości Mavrovo na prosty i szybki lunch. Tam w malutkiej piekarni wypiekają najlepszy „burek” w całej Macedonii. Jest to rodzaj nadziewanego placka wykonanego z cienkiego ciasta nazywanego „kora”, a do picia podaje się jogurt. Kolacja w przyklasztornej restauracji.

Nocleg w budynku przyklasztornym na terenie monasteru.

Monaster św. Jana Chrzciciela – Ochryda (85 km, 2 godz)

Wschód przywitamy na terenie monasteru starając się uchwycić pierwsze promienie słońca oświetlające okoliczne wzgórza. W miarę możliwości i przychylności mnichów dyskretnie zarejestrujemy przygotowania i przebieg porannej liturgii. Po śniadaniu, udając się na południe wzdłuż wąwozu rzeki Radiki dotrzemy nad Jezioro Ochrydzkie. Po drodze przewidziane są postoje na uwiecznienie malowniczych pejzaży i na lunch. Nocleg w Ochrydzie w apartamentach z widokiem na jezioro. W następnych dniach posiłki będziemy spożywać wraz z mieszkańcami Ochrydy – w piekarniach, kawiarniach i tawernach, aby nie tracić nic z tętniącego życiem miasta. Wieczorami oddamy się rytmom największego muzycznego festiwalu „Ohridsko Leto”.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 7 - Ochryda

Dzień zaczniemy od fotografii ulicznej zaspanego jeszcze miasta. Będziemy towarzyszyć pierwszym przechodniom, wędkarzom i sklepikarzom. W przerwie wypijemy turską kafę prosto z dżezvy (słynnego tygla) i zjemy śniadanie w lokalnej piekarni. Gdy słońce będzie sięgać zenitu my będziemy chłonąć wiedzę z wykładu o fotografii. Popołudniu natomiast znów zanurzymy się w rytm miasta i trwającego festiwalu „Ohridsko Leto”. Kolacja w centrum.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 8 – Ochryda – Bitola (statkiem 2,5 godz; 100 km, 2 godz)

Ten dzień zarezerwujemy na odrobinę relaksu i przejazd do Bitoli. Po śniadaniu wsiądziemy na pokład statku Aleksandria, który zabierze nas w rejs do monasteru św. Nauma. Na statku będzie czas na konsultacje i rozmowy, a także na rozkoszowanie się widokami. Po drugiej stronie jeziora, przy górskim strumieniu będzie czekał na nas posiłek. W miłej atmosferze zanurzymy się w fotograficzne opowieści Michała Lei. Po obiedzie udamy się w dalszą drogę. Przejedziemy malowniczą trasą widokową nad Jeziorem Ochrydzkim przez Park Narodowy Galičica, a następnie zjedziemy do doliny Prespańskiej i udamy się do Bitoli – miasta jeszcze starszego niż Ochryda. Kolacja.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 9 - Bitola - Mariovo (55 km, 1,5 godz)

Architektura i styl życia w Bitoli są tu zupełnie inne niż nad Jeziorem Ochrydzkim. Miasto słynie z bazaru w stylu tureckim, na którym można zakupić absolutnie wszystko od warzyw i owoców po zwierzęta i części do traktorów. Panuje tam niesamowita atmosfera zgiełku, targujących się ludzi, mieszają się przeróżne zapachy i kolory – idealne miejsce dla nas. Tu właśnie rozpoczniemy dzień. Będziemy chwytać soczystą czerwień macedońskich pomidorów i suszonej papryki, a także zapolujemy na uśmiechy lokalnych sprzedawców i targującej się klienteli. Nie wypuszczając aparatów z dłoni sami także zrobimy zakupy, bowiem tego dnia posiłek zjemy na łonie natury. Po śniadaniu wyruszymy na wyprawę do zapomnianej przez ludzi krainy – Mariova. Lokalny przewodnik zaprowadzi nas do wiosek zamieszkałych od wieków, a dziś praktycznie opuszczonych, gdzie pozostało zaledwie kilka starszych osób. Tam „cofniemy się” w czasie i uwiecznimy ich codzienne życie. Wioski otaczają księżycowe krajobrazy, ogromne tereny nieskalane przez współczesnego człowieka dają niesamowite pole do fotograficznego popisu. Po południu rozpalimy ognisko, wrzucimy coś na ruszt, przygotujemy „szopską” sałatkę i zanurzymy nasze stopy w chłodnym strumieniu. A wieczorem – fotografowanie pod gwiazdami. Z Mariova nocny przejazd do hotelu w Bitoli.
Nocleg w hotelu.

DZIEŃ 10 - Bitola – Demir Kapija (130 km, 2 godz)

Po śniadaniu w hotelu wyjazd z Bitoli i przejazd w kierunku winnego regionu Demir Kapija. Popołudnie spędzimy w hotelu i winiarni Popova Kula. Poznamy ludzi, którzy opowiedzą nam o swojej pasji - macedońskim winie. Na miejscu zjemy obiad, odpoczniemy i podsumujemy naszą fotoekspedycję. Razem stworzymy prezentację naszych fotografii, za pomocą których opowiemy historię współczesnej Macedonii. Wieczorem przewidziana uroczysta kolacja z degustacją lokalnych win.
Nocleg w hotelu w winnicy.

DZIEŃ 11 – Demir Kapija – lotnisko Skopje (90 km, 1 godz)

Śniadanie, pakowanie, spacer po okolicy i po południu przejazd na lotnisko do Skopje. Przylot do Warszawy o 19:15.

MAPA

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

KOSZT

4000 PLN + 1150 EURO

WLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

  • wygodne zakwaterowanie w pok 2 os z łazienką w hotelach 3* i 4* (Skopje, Galichnik, Bitola, Demir Kapija), w komfortowych apartamentach w Ochrydzie, oraz w domu przyklasztornym w monasterze św. Jana (1 noc) – tutaj pok. 2 os, z łazienką na korytarzu.
  • transport prywatnym autobusem/vanem z klimatyzacją,
  • taxi (van) na trasie lotnisko – hotel – lotnisko
  • transport jeepami z Bitola – Mariovo – Bitola
  • rejs łodzią z Ochrydu do św. Nauma
  • odżywcza lokalna i międzynarodowa kuchnia (śniadania, obiady, kolacje), pikniki
  • degustacja lokalnych win
  • warsztat fotograficzny i opieka fotografa – Michała Lei
  • opieka polskojęzycznej pilotki Soul Travel – Barbary Oliwa-Chary,
  • opieka lokalnego przewodnika w Macedonii,
  • ubezpieczenie KL – 50 000 EUR, NW – 16 000PLN, BAGAŻ – 1600 PLN
  • Składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny
  • FotoAlbum drukowany z wybranych zdjęć uczestników (razem 60 zdjęć)

5% dochodów wspiera projekty lokalne w krajach odwiedzanych przez Soul Travel

 

Partnerem Fotoekspedycji jest white



NIEWLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

  • bilety lotnicze (Warszawa – Skopje – Warszawa) – około 1 000 zł,
  • dopłata do pokoju jednoosobowego: 180 Euro (UWAGA: w Hotelu Neda w Galichniku i w Monasterze św. Jana Bigorskiego nie ma możliwości zakwaterowania w pokoju 1-osobowym)
  • napoje do posiłków i wydatki natury osobistej
  • na opłaty za posiłki w restauracjach na miejscu, donacje dla mnichów, oraz na napiwki należy przeznaczyć 210 €


INFORMACJE

Rytm podróży

Główną datę naszej podróży wyznacza niezwykły Festiwal „Galička Svadba” – w lipcu na dzień św. Piotra przypadają macedońskie zaślubiny i wesele. Co roku ministerstwo kultury wybiera parę młodą, której ślub odbędzie się według dawnych macedońskich obrzędów w wiosce Galičnik. W Festiwalu biorą udział mieszkańcy, a nawet ludzie przyjeżdżający na to wydarzenie z innych zakątków kraju. Tutaj będziemy gośćmi, ślubnymi fotografami i jednocześnie reporterami. Nasze fotografie podarujemy Parze Młodej w prezencie ślubnym.
Poza tym mistycznym słowiańskim festiwalem Michał Leja poprowadzi warsztaty Street Photo w miastach które odwiedzimy. Rano będziemy chwytać pierwsze promienie słońca na zaspanych ulicach Skopje, Ochrydy i Bitoli. Popołudniu, z aparatami u boku wejdziemy w rytm tętniących życiem aglomeracji. Budynki, ludzie, wieczorne światło i sztuczne oświetlenia ulic – to wymarzony plener fotograficzny dla miłośników łapania ulotnych historii.
Oddamy się również refleksji w prawosławnym monasterze św. Jana Bigorskiego. Dowiemy się jak fotografować z poszanowaniem życia klasztornego mnichów – polując na światło i odpowiedni moment staniemy się niewidzialni i niezwykle dyskretni.
Nie zabraknie także przyrody. Rozległe przestrzenie i góry będą nam towarzyszyły w drodze przez Parki Narodowe – Mavrovo i Galičica. Zatrzymamy się również nad brzegiem Jeziora Ochrydzkiego. Udamy się także do krainy odległej i prawie zapomnianej – Mariova, gdzie rozpalimy ognisko nad brzegiem górskiego strumienia, pod kamiennym średniowiecznym mostem i odwiedzimy mieszkańców wiosek, o których cywilizacja zdaje się, że zapomniała.
Rytm będzie intensywny, bowiem udamy się w pogoń za światłem, za ludźmi, za historią i doczesnością. Wszystko oczywiście w sposób przemyślany i zorganizowany. Znajdzie się również czas na relaks nad Jeziorem Ochrydzkim, na smakowanie macedońskiej kuchni i rozmowy przy wyśmienitym macedońskim winie. Fotograficzny rytm wyznaczy Michał Leja – fotograf i nauczyciel fotografii w Akademii Nikona – fascynat Bałkanów. Rytm poznawczy wprowadzi z kolei znawczyni regionu – Barbara Oliwa-Chara, absolwentka filologii serbskiej i chorwackiej. Mieszkając na Bałkanach zjeździła je wzdłuż i wszerz, poznała od kuchni. Bałkany to jej pasja, miłość i drugi dom.

Michał Leja - fotograf

Macedonia to miejsce idealne na fotoekspedycję z Michałem Leją. Podróżuje w miejsca, w których powietrze pachnie niepokojem. W fotografii szuka wyciszenia i refleksji, nie omija trudnych historii. W Akademii Nikona prowadzi zajęcia i warsztaty plenerowe m.in. ze sztuki Street Photo. Na Bałkanach odwiedził Bośnię i Hercegowinę, a także Macedonię. Jego reportaż ze Srebrenicy zajął I miejsce w konkursie Mobile Photography Awards w 2017 i II miejsce w kategorii „ludzie” na Grand Press Photo w 2018. Zafascynowany Macedonią szuka odpowiedzi na pytania o tożsamość dzisiejszych Macedończyków.
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w branży fotograficzno-edukacyjnej Michał Leja zorganizuje na miejscu niezapomniane warsztaty fotografii ulicznej, kreacyjnej i portretowej. Pokieruje i wytłumaczy w jaki sposób uwiecznić echo dawnej historii i współczesne życie codzienne. Od strony technicznej omówi także obsługę sprzętu fotograficznego, wyjaśni jak fotografować z lampą, pomoże w postprodukcji powstałych na miejscu fotografii przybliżając jednocześnie obsługę programu Photoshop. Poprowadzi również szereg wykładów, gdzie w Akademii Nikona każdy z nich jest tematem odrębnych warsztatów.

Street photo i miasta Macedonii

Fotografia uliczna nie jest tematem fotograficznym, jest kategorią podobną do fotografii portretowej czy krajobrazowej. W tejże kategorii mieszczą się setki, jak nie tysiące tematów: ulice Skopje i podzielonego Belfastu, graffiti czy jak na przykładzie książki „Dogs” Elliotta Erwitt'a - ludzkie oblicze psów. 
Poruszanie się w kategorii fotografii ulicznej charakteryzuje się tym, że bierzemy aparat do ręki i wychodzimy na zdjęcia bez konkretnego planu, sytuacja rozwija się niczym improwizacja jazzowa. To co przyciąga mnie do street photo to nadzieja, że z chaosu uda wyłowić się harmonię, że z pozoru niepasujące do siebie elementy ulicznego życia ułożą się w obraz, na który można patrzeć godzinami i że jeden gest osób przede mną opowie ciekawą historię...
I ten dreszcz który przetacza się przeze mnie, gdy naciskam spust migawki z poczuciem, że się udało.
/Michał Leja/

Skopje, Ochryda, Bitola

Skopje

stolica Republiki Macedonii. Kluczem do interpretacji miasta jest jego różnorodność i wielokulturowość. Mieszkają tutaj Macedończycy, Albańczycy, Turcy, Romowie i Serbowie, co stwarza dla nas niezwykły plener fotograficzny. W architekturze widać zarówno wpływy staro-tureckie jak i słowiańskie, a nie brakuje także nowoczesnych budynków z projektu odbudowy Skopje po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w 1963 roku. Ulice są pełne kontrastów. Skopje jest przedzielone rzeką Wardar. Na jednym jej brzegu, na starej tureckiej čaršiji (główna część miasta, jego serce, centrum handlowe i społeczne) czas zatrzymał się w miejscu, a po drugiej stronie zdecydowanie pomknął w przyszłość w postaci nowoczesnych budynków i monumentalnych pomników. Ta architektoniczna różnorodność daje nam szerokie fotograficzne pole do popisu.

Ochryda

perełka Macedonii, miasto cerkwi i kościołów, w swoich wąskich uliczkach kryje historię sprzed ponad 2000 lat. Leży u stóp gór Galičica nad samym Jeziorem Ochrydzkim. Zarówno miasto jak i jezioro są wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. To tutaj miał siedzibę legendarny car Samuel i tutaj powstała pierwsza szkoła w Europie, bo już w IX wieku uczniowie Cyryla i Metodego – św. Kliment i Św. Naum ściągali do tego miejsca studentów z całej Europy. Tutaj uczono filozofii, astronomii, matematyki, czytania i pisania. To właśnie św. Kliment Ochrydzki stworzył alfabet słowiański i nazwał go na cześć swojego mistrza cyrylicą. W sezonie letnim Ochryda jest najpopularniejszym kurortem turystycznym. W lipcu odbywa się tutaj festiwal muzyki klasycznej „Ohridsko Leto”, który przyciąga rzeszę ludzi. To nam absolutnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – tam gdzie ludzie, tam i my z naszą fotograficzną misją.

Bitola

leży na dawnej ważnej drodze handlowej łączącej Adriatyk i Morze Egejskie, a także na jednym z najważniejszych bałkańskich połączeń drogowych z Europą Środkową, 15 km od granicy z Grecją. Jest drugim największym miastem w Macedonii. My jednak skupimy się na jej niewielkiej części – w sercu miasta znajduje się bazar, gdzie życie rozpoczyna się już o poranku. Gwar i kolorowe wystawki to dla nas prawdziwa fotograficzna uczta.

Wioska Galičnik i Galička Svadba – wesele we wsi Galičnik

Wioska jest położona w górach Parku Narodowego Mavrovo. Na jeden dzień w roku – dzień św. Piotra zapełnia się setkami gości. Niegdyś w tym czasie wyprawiano tradycyjne macedońskie zaślubiny i wesela. Dziś Ministerstwo Kultury dokłada wszelkich starań, aby ta tradycja nie umarła, dlatego co roku w wiosce Galičnik wyprawia się wesela dla rodowitych Macedończyków, finansowane z budżetu państwa. Galička svadba to najbardziej mistyczny festiwal w Macedonii. Sobotnie ceremonie rozpoczynają się przed zachodem słońca ukwieceniem macedońskiej flagi i wystrzałem z karabinu. Następnie odbywa się przywitanie muzykantów, którzy wchodzą do wioski i zmierzają w stronę domu Pana Młodego. Bicie bębnów niesie się po okolicznych wzgórzach. Słysząc to mężczyźni wychodzą orkiestrze naprzeciw. Na głównym placu, przy fontannie czeka na muzykantów matka Pana Młodego, która rozpocznie tradycyjny galicki taniec – teszkoto, zapraszając do niego pozostałe kobiety. Procesja tanecznym krokiem uda się do domu Panny Młodej, aby zabrać ją do trzech fontann obecnych w wiosce, z których powinna zaczerpnąć wody do dzbana. Podczas wieczornego pochodu Młoda ma na sobie chustę zakrywającą twarz. Jej oblicze zostanie ujawnione dopiero nazajutrz. W niedzielę o poranku Pan Młodym i jego najbliżsi krewni udają się na pobliski cmentarz, aby zaprosić duchy przodków na zaślubiny. Następnie odbywają się wymyślne ślubne uroczystości, takie jak golenie Młodego, wykupienie Panny Młodej z rodzinnego domu, załadowanie dobytku Młodej na konie i przyjechanie Młodej na koniu pod samą cerkiew. To wszystko zostanie zwieńczone ok południa najważniejszą uroczystością - ślubem Młodej Pary w prawosławnej cerkwi.

Życie klasztorne – Monaster sv. Jovan Bigorski

Na terenie Parku Narodowego Mavrovo znajduje się kilka prawosławnych monasterów. My odwiedzimy męski klasztor św. Jana Chrzciciela, który jest potocznie nazywany „Bigorski” od słowa bigor – tuf, z którego zostały wzniesione budynki klasztoru. Tutaj będziemy nocować w domu przyklasztornym i poznamy codzienne życie mnichów. Wizytę potraktujemy nie tylko poznawczo, ale również fotograficznie w najbardziej dyskretny sposób.

Jeziora – Ochryd i Prespa

Jezioro Ochrydzkie Macedończycy nazywają swoim morzem i trudno się dziwić, jego powierzchnia to 358 km2. Jest to najstarsze i najgłębsze jezioro polodowcowe w Europie. Jego historia sięga trzeciorzędu i do dziś jego wody zamieszkuje wiele endemitów flory i fauny. Powyżej jeziora Ochrydzkiego w paśmie gór Galičica położone jest drugie jezioro – Prespanskie. To właśnie wody z „Prespy” spływają przez wapienne wzgórza, aby 150 metrów niżej i kilka kilometrów dalej, zasilić ochrydzki zbiornik. Na oba jeziora rzucimy szersze spojrzenie podczas przejazdu przez góry Galičicy.

Mariovo

Macedonia skrywa wiele wyjątkowych miejsc, jednak większość z nich jest z dala od głównych tras. Aby dotrzeć do krainy Mariovo, której nie ma nawet na mapie potrzeba nam: auta z wysokim zawieszeniem, cierpliwości i czasu. Już sama droga jest perełką, bo wiedzie przez krajobraz stepowy. Prowadzi do wiosek, niektórych opuszczonych, a niektórych zaludnionych w postaci kilku osób, zwykle starszych, którym ciężko opuścić rodzinną ziemię. Czas o tym miejscu zapomniał, dobra cywilizacyjne jak prąd i bieżąca woda tutaj nie dotarły. Jest to kraina magiczna, a takich niewiele pozostało w Europie. Naszym celem jest wioska Zovik, która w 2001 roku była planem filmowym imitującym XIX wieczną Macedonię w ekranizacji Milcza Manczewskiego „Proch i Pył”.

Macedońskie wino

Tradycja winiarska na terenie Macedonii sięga czasów starożytnych. Dzisiaj najważniejszy i największy region winny to Macedonia Centralna, czyli gminy w dolinie rzeki Vardar – Negotino, Kavadarci, Demir Kapija, Rosoman i Gradsko. Najbardziej znanym szczepem winorośli jest Vranec - czerwone winogrona, z których powstaje wytrawne wino o bardzo intensywnym bordowym kolorze. Mieszkańcy Bałkanów przez tą intensywność koloru zwykli nazywać czerwone wina czarnymi – crno vino. Aspektem winiarskim zwieńczymy naszą wyprawę nocując w hotelu i winiarni Popova Kula, w pobliżu miejscowości Demir Kapija. Przy kieliszku wybornego wina podsumujemy nasze fotograficzne dokonania.

ZAPISZ SIĘ



Nazwa wyprawy: Macedonia



Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z Zapisem.
Chcę otrzymywać informacje o spotkaniach z podróżnikami, artykułach dotyczących odpowiedzialnego podróżowania i wiele innych oraz w pierwszej kolejności informacje o zapisach na Wyprawy i Fotoekspedycje.