Sahara i Tuaregowie – mistyczna podróż na algierski Grand Sur

 

Była to siła zbyt potężna, by nie poddawać się personifikacji. Pustynia. Samo jej

milczenie to jakby nieme przyznanie – że kryje się w niej jakaś półświadoma istota.

Paul Bowles – „Pod osłoną nieba”

 

Zatem wyruszymy by ją spotkać. Zbliżyć się do niej. Usiąść wśród niej. Porozmawiać z nią. Być może zrozumieć. Nie ma wielu miejsc na świecie, które tak poruszają umysły podróżników, poetów jak algierska Sahara. Od stuleci oazy rozrzucone po pustynnych otchłaniach były celem podróży najbardziej śmiałych odkrywców, potem były utrwalane w wierszach, fotografiach, filmach czy wielkich powieściach. Proponujemy Wam podróż niezwykłą, mistyczną, inspirowaną literaturą oraz filmem. Wyprawę w głąb Sahary zaczniemy w Algierze, mieście Alberta Camusa, mieście białych kamienic, które, gdyby leżało po drugiej stronie Morza Śródziemnego, równałoby się z Paryżem. Z Algieru ruszymy do Biskiry, nazywanej wrotami Sahary. Za masywem górskim otaczającym Bisikrę zaczyna się największa pustynia świata. Tu przesiądźmy się na auta terenowe i wraz z Tuaregami ruszymy w kierunku ich krainy. Lecz zanim dotrzemy na algierski Grande Sud, zatrzymamy się w El-Wadi, by o zachodzie słońca sfotografować unikalne, kołowe pola uprawne i porozrzucane po okolicy oazy palm. Następnie zawitamy do miasta Gharadija, wpisanego na listę UNESCO, jednego z najpiękniejszych na całej Saharze, gdzie zagubimy się w uliczkach średniowiecznej kasby. Za Ghardają przejedziemy przez ogromne wydmy Wielkiego Ergu by dotrzeć do oazy El Menia. Tu czeka nas niespodzianka. Jezioro pośrodku pustyni a na jego brzegach tysiące flamingów i bocianów. To nie fatamorgana, to Sahara. Pełna kolorów, pełna kształtów, pełna życia.

By złagodzić trudy podróży następny odcinek trasy pokonamy samolotem, który dowiezie nas do Tamanrasset, miasta położonego wśród pustynnych gór, będącego skrzyżowaniem odwiecznych szlaków handlowych przecinających Saharę. Tu znów wsiądźmy w auta terenowe, by wraz z mieszkańcami Sahary wyruszyć w stronę księżycowych krajobrazów wyżyny Ahhagar. Poprzez rdzawe góry i prastare wulkany, dotrzemy do pasma górskiego Tassili i osady Djanet, serca kultury Tuaregów. Nigdzie nie ma takiego światła jak pod wieczór na Saharze, mawiają fotografowie. Zwieńczeniem naszej podróży będzie coroczny tuareski festiwal Sebiba w Djanet, gdzie dni wypełnią się muzyką, opowieściami przy ogniskach, błękitem tuareskich strojów, tańcem i zapachem saharyjskiej herbaty.

By dać Wam przesmak tej podróży zachęcamy do obejrzenia niezwykłego filmu Yanna Bertranda, słynnego francuskiego dokumentalisty. Dla nas był inspiracją. W jednej ze scen filmu Bertrand mówi: Podróż przez pustynię to doświadczenie niezwykłe. To podróż samotna, choć nikt nie jest tam sam. Każdy krok to rozmowa, w której ze zdumieniem odkrywamy naturę piasku, teksturę skał […]. Pustynia to sekretny świat, który przemawia jedynie do tych, którzy ją przemierzają.

Ponoć podróż na Saharę odmienia bezpowrotnie. Tego Wam i sobie życzymy.

  • TERMIN: wrzesień/październik 2019
  • GRUPA: 6 -10 osób

ZAPISZ SIĘ



Nazwa wyprawy: Algieria



Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z Zapisem.
Chcę otrzymywać informacje o spotkaniach z podróżnikami, artykułach dotyczących odpowiedzialnego podróżowania i wiele innych oraz w pierwszej kolejności informacje o zapisach na Wyprawy i Fotoekspedycje.