Gruzja – podróż wszystkimi zmysłami

Gruzja – podróż wszystkimi zmysłami to prawdziwe wyzwanie poznawcze. Jak nie ślizgać się po jej powierzchni, a wniknąć w to, co nadaje smak wędrówce? Kluczem jest chwilowy bezczas, który bezwzględnie potrzeby jest fotografii,  obserwacja miejscowych tradycji, rozmowy przy ogniu, zatrzymanie się dłużej w jednym miejscu. Wybraliśmy region Kachetii, a wraz z nim winnice po horyzont i największe święto Alaverdoba, oraz podróż z pasterzami przez hale wysokiego Kaukazu. Wszystko po to, by być blisko kochających swój kraj mieszkańców Gruzji. By zrozumieć ich kulturę poprzez obserwacje, przyjrzeć się niepowtarzalnym sytuacjom, a następnie oddać obrazem to, co poza słowem. Tak, by Gruzja na długo pozostała w waszych sercach.

 

Gruzja to autorska fotoekspedycja łącząca eksplorację i przygodę z intensywną nauką fotografii pod okiem znakomitego Pawła Chary – przyrodnika, fotografa, osobistego sekretarza Sławomira Mrożka. Lokalnie poprowadzi nas Magda Konik – mieszkanka Tuszetii. Nasza fotoeskpedycja podzielona jest na dwa etapy, a jej rytm wyznacza światło. Dlatego  „wschód słońca” oraz „zachód słońca” to słowa klucze i oś tej wyprawy. Wiemy dobrze, że to, co stanowi esencję dobrej fotografii wydarza się pomiędzy otwartymi przestrzeniami dolin i wieczornych promieni opierających się o zbocza wysokiego Kaukazu.

 

Początkowo wyruszymy w rzadko uczęszczany górzysty rejon Tuszetii, gdzie będziemy obserwować i fotografować codzienne życie pasterzy. Zamieszkamy z nimi w górskiej wiosce, będziemy towarzyszyć w pracy, wreszcie – wyruszymy z nimi ku dolinie, by sprowadzić tysiące zwierząt w cieplejsze rejony przed srogą zimą. W tym czasie odbędzie się kilkanaście sesji fotograficznych! W górach, gdzie chrześcijaństwo nadal miesza się wierzeniami pogańskimi, wartość człowieka określają jego zasady i honor. W czasach, gdy granice zmieniały się przy każdym mocniejszym podmuchu wiatru a „zamiast południków i równoleżników biegły tu linie frontu”, jak pisze Ryszard Kapuściński, wówczas najważniejszy był przyjaciel, o niezachwianej wierze, gotowy do pomocy.

 

Drugą część naszej fotoekspedycji spędzimy na świętowaniu w Dolinie Alazańskiej. Od uczestnictwa w głównym święcie religijnym Kachetii Alaverdobie, przez tradycje jeździeckie po pełne kosze dorodnych winogron i wieczorne biesiady oraz supry z Tamadą. Wszystko to połączy jedno: smak wina.

 

 

  • TERMIN: 21.09 - 01.10.2018
  • TERMIN II: 09 - 10.2019
  • CZAS TRWANIA: 11 DNI
  • WIELKOŚĆ GRUPY: 6-10 OSÓB
  • CENA: 6400 PLN
PRZEWODNIK
Magdalena Konik
FOTOGRAF
Paweł Chara

SZCZEGÓŁOWY PLAN

Dzień 1 (21/09) Warszawa – Tbilisi

Spotkanie na lotnisku w Warszawie a następnie przelot w godzinach nocnych do Tbilisi.

Dzień 2 (22/09) Tbilisi – Sighnaghi

Przejazd z lotniska w godzinach wczesnoporonnych do Sighnaghi, uznanego za najpiękniejszą miejscowość Gruzji. Zakwaterowanie w pensjonacie u zaprzyjaźnionych gospodarzy. Nocleg i późne śniadanie. Spacer po urokliwym miasteczku z najpiękniejszym widokiem na Dolinę Alazańską i dalej Kaukaz. O Sighnagi mówi się „miasto miłości”, a do tutejszego całodobowego urzędu stanu cywilnego ściągają pary z całego świata. Odwiedzimy lokalnego winiarza, który opowie nam o produkcji trunków i pozwoli zasmakować licznych rodzai win. Wieczorem nasi „gruzińscy bracia” zatroszczą się o atmosferę supry wznosząc tradycyjne toasty domowym, wyśmienitym winem. Wino winem, ale my wówczas, nie zapominamy o aparatach!

Nocleg w pensjonacie w Sighnaghi

Dzień 3 (23/09) Sighnaghi – Omalo

Wcześnie rano udamy się do Bodbiskhevi na wielkie kachetyjskie targowisko. Dla nas uczta kadrów i spotkań. To również okazja do spróbowania kachetyjskich i tuszeckich serów, miodów, przypraw oraz znakomitego i rzadko dostępnego w innych częściach Gruzji oleju kachetyjskiego. Powrót na śniadanie i wyjazd w stronę Tuszetii. Początkowo między polami winogronowymi i wioskami, potem coraz wyższej górską, wprawiającą w zachwyt drogą. Na piknikowy lunch zatrzymamy się na przełęczy Abano, bramie do Tusheti skąd rozpościera się widok, którego nie zapomina się już nigdy. Późnym popołudniem dotrzemy do Dolnego Omalo, gdzie gospodarze ugoszczą nas winem swojej produkcji (sesja) oraz typowymi tuszeckimi daniami.
Nocleg w pensjonacie w Dolnym Omalo.

Dzień 4 (24/09) Omalo – wioska pasterska

Po śniadaniu przepakujemy się, by zabrać w góry tylko to, co jest niezbędne. Bagażami zostaną objuczone konie, a my zabierzemy do podręcznych to, co pozwoli na sprawną pracę fotograficzna w terenie. Wyruszymy konno w wyższe partie gór, najpierw do jeziorka Oreti, położonego powyżej 2700 m npm, a następnie przez wysoką grań do osady pasterskiej. Tam nocleg. Ten wieczór będzie podlegał prawom gór i pasterskiej gościnności. Na nasz przyjazd zostanie oskórowany i przyrządzony baranek. Uważnie wykorzystamy ten przywilej fotografowania pasterzy podczas pracy. Wieczorem ognisko i bez wątpienie uczta smaków oraz kadrów!
Nocleg w przystosowanych namiotach.

Dzień 5 (25/09) Osada pasterska – Dartlo

Dzień jak co dzień. Pobudka o złotej godzinie, by spędzić ten poranek u boku pasterzy. Kluczem jest czas, bo to on determinuje to, czy zdjęcia są przypadkowym spotkaniem, czy przemyślaną kompozycją zamkniętą w wyczekany kadrze. Tym samym, śniadanie staje się jedynie tłem do porannych działań. Ruszamy w dalszą drogę w siodle. Dojeżdżamy konno do rzeki, a następnie udajemy się do Dartlo. PO pięciu godzinach docieramy po osady Darlo. To dobry czas na wykorzystanie obiektywów szerokokątnych wraz z filtrami połówkowymi. We wsi znajdują się hati dostępne tylko dla mężczyzn oraz jedno dostępne również dla kobiet. Zobaczymy miejsca, gdzie odbywają się święta Atengenoby oraz stary tuszecki sąd.
Nocleg w pensjonacie w Dartlo.

Dzień 6 (26/09) Dartlo – Girevi – Omalo

Jeszcze przed świtem wyruszymy na jeden z okolicznych wzgórz na którym znajdują się ruiny Twierdzy Kvavlo. Rozciąga się z niej widok na całą dolinę. Podążając dalej szlakiem dojdziemy do budzącej się do życia wsi Dano, gdzie znajduje się imponujący cmentarz oraz ołtarz. Powrót na śniadanie. Pakujemy się do naszych aut terenowych i ruszamy do ostatniej wsi w dolinie: Girevi, gdzie podążymy za ukrytymi w ruinach symbolami pogańskimi. Popołudniem powrót do Omalo z ostatnim złotym kadrem doliny widzianym z twierdzy Keselo.
Nocleg w pensjonacie w Dolnym Omalo.

Dzień 7 (27/09) Omalo – Kvareli

Po śniadaniu wyruszymy w drogę powrotną do Kachetii, a dokładniej do słynącej z największych winnic miejscowości Kvareli mijając po drodze schodzące z gór stada owiec. Udamy się bezpośrednio do „źródła”, czyli jednej z winnic, gdzie dowiemy się w jaki sposób produkowane są trunki metodą tradycyjną (mającą ponad 8000 lat) oraz europejską. Nauką degustacji wina. 
Nocleg w resorcie Kvareli Lake Resort

Dzień 8 (28/09) Alaverdi

Po śniadaniu przejazd do wsi Alaverdi na lokalne… dożynki. Oj będzie się działo, od szerokich kątów po „portretówki". Będziemy uczestniczyć w obchodach Alaverdoby oraz tradycyjnej suprze – gruzińskiej biesiadzie prowadzonej przez Tamadę. Często podczas Alaverdoby odbywają się wyścigi konne między Tuszami. Wieczorem, wcześniejszym lub późniejszym :), powrót do hotelu.
Nocleg w resorcie Kvareli Lake Resort

Dzień 9 (29/09) Kvareli

Po śniadaniu wyruszymy na pola winogronowe. Dla mieszkańców to miejsce pracy oraz spotkań. Dla nas: wielogodzinny potok kadrów i ujęć, tak zwana fotograficzna bajeczka:) Nie będziemy się spieszyć, pod okiem Pawła będzie czas na pomyłki i powtórki. Następnie przejeżdżamy do winnicy, by uwieczniać, ale też uczestniczyć w produkcji wina. Wieczorem gruzińska supra w winnicy z tradycyjnymi toastami.
Nocleg w resorcie Kvareli Lake Resort

Dzień 10 (30/09) Kvareli – Tbilisi

Po śniadaniu wyjazd do Tbilisi. Po drodze odwiedzimy bazar w Sighnaghi (spożywczy) oraz Targ Staroci w Tbilisi. Zakwaterowanie w apartamencie. Następnie relaks w znakomitych gruzińskich łaźniach siarkowych, w końcu bez nich ciężko wyobrazić sobie popołudnie w stolicy. A wieczorem udamy się na kolację do znakomitej gruzińskiej restauracji, by tak jak inni lokalni goście z dumą podziwiać tradycyjne tańce. To typowy sposób spędzania czasu przez mieszkańców stolicy, dołączymy do nich. Powrót do apartamentu, odpoczynek.

Dzień 11 (01.10) Tbilisi – Warszawa

O 01:30 wykwaterowanie i transport na lotnisko. Wylot do Warszawy o 04:30. Lądowanie W Warszawie w godzinach porannych.

MAPA

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

KOSZT

6400 PLN

WLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

  • noclegi w pensjonatach u rodzin w Sighnagi i Omalo Dolne w pokojach 2 os, w Dartlo w pokojach 2 i 3 os, w Kvareli w Kvareli Lake Resort 4*, w Tbilisi apartament, w górach noc w namiocie,
  • transport samochodami terenowymi z napędem 4×4,
  • odżywcza i wyśmienita lokalna kuchnia (śniadanie, obiad, kolacja),
  • wino do obiadów i kolacji,
  • kąpiel w gruzińskich łaźniach w Tbilisi,
  • konie podczas przeprawy w górach + konie juczne do bagaży,
  • namioty i maty w górach,
  • degustacje wina w winiarniach,
  • opieka fotografa Pawła Chary,
  • opieka polskojęzycznej pilotki Magdaleny Konik,
  • opieka 2 lub 3 doświadczonych przewodniczków podczas przeprawy konno przez góry,
  • 2 lub 3 doświadczonych kierowców jeepów,
  • ubezpieczenie KL – 50 000 EUR, NW – 16 000 PLN, BAGAŻ – 1600 PLN,
  • składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.5% dochodów wspiera lokalne projekty


NIEWLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

  • bilety lotnicze na trasie Warszawa – Tbilisi – Warszawa liniami lotniczymi LOT  – cena około 800 -1100 PLN,
  • na opłaty do wejść do obiektów, część kosztów na prowincji: noclegi, posiłki, pensje dla lokalnych przewodników, opłaty za konie oraz napiwki trzeba przeznaczyć 780 USD,
  • wydatki natury osobistej.


INFORMACJE

RYTM PODRÓZY

Podróż podzielona jest na dwa etapy, a kilkudniowe wyzwania tego pierwszego zostaną hojnie nagrodzone na kacheckich równinach. Początkowo wyruszymy w rzadko uczęszczany, górzysty rejon Tuszetii. Tam przez kilka dni wysoko w górach będziemy uczestniczyć i obserwować codzienne życie pasterzy. Zamieszkamy z nimi na wiosce, odwiedzimy wysoko w górach na farmie, będziemy towarzyszyć w pracy, a następnie wyruszymy wraz z nimi ku dolinie, tak by sprowadzić tysiące zwierząt w cieplejsze rejony przed srogą zimą. Drugą część Fotoekspedycji (z aparatem w dłoni) spędzimy na świętowaniu w Dolinie Alazańskiej. Od uczestnictwa w głównym święcie religijnym Kachetii Alaverdobie, przez tradycje jeździeckie po pełne kosze dorodnych winogron i wieczorne biesiady oraz supry z Tamadą. Wszystko to połączy jedno: smak wina. Nie śpieszymy się. To światło wyznacza rytm tej fotoekspedycji, dlatego „wschód słońca” oraz „zachód słońca” to słowa klucze i oś tej wyprawy. Wiemy dobrze, że to, co stanowi esencję wyprawy i dobrej fotografii wydarza się pomiędzy otwartymi przestrzeniami dolin i wieczornych promieni opierających się o zbocza wysokiego Kaukazu. Ta mnogość niewymuszonych i naturalnych sytuacji pozwoli na zrozumienie fotografowanej kultury i świadome działania w przygotowaniu dokumentacji fotograficznej. Tylko naciśnięcie migawki dzieli ulotną chwilę od trwałego wspomnienia.

RELIGIA W TUSZETII

Religia w rejonie Tuszeti wymyka się opisom. Tutaj wielowiekowe pogańskie wierzenia społeczności mieszają się z chrześcijańskimi tradycjami napływającymi tu z południowych dolin. Zobaczymy cerkwie, czasem bezpośrednio sąsiadujące z ołtarzami pogańskimi – hati. Podczas uroczystych świąt, ale również wydarzeń rodzinnych składa się na nich ofiary ze zwierząt wznosząc przy tym toast ku czci danego boga i Tuszetii. Synkretyzm religijny pobudza do zadawania pytań i obserwacji, a wieczorową porą do słuchania o tym, jak pierwsi Tuszowie zeszli do Doliny Alazańskiej, naśladując chrześcijańskie zwyczaje. Dowiemy się dlaczego kobiety nie mogą wchodzić w miejsca święte dla Tuszów oraz jak wygląda podział na role wśród górali.

WINNICE I ALEVERDOBA

Tradycja uprawy winogron (jest ich ponad 500 odmian) i produkcji wina sięga kilku tysięcy lat. To znakomite wina wytwarzane z najstarszych szczepów winogron. Oczywiście pewnym opiniom nie wolno wierzyć, ot tak, na słowo. Dlatego podczas Fotoekspedycji w winie zasmakujecie, i to nie raz. By celebrować razem z Gruzinami przyjeżdżamy podczas obchodów dożynek na cześć świętego Józefa z Alaverdi, kiedy to w Kachetii dzieje się najwięcej. Wyruszymy do znanych i nieznanych w regionie winiarni ale też zajrzymy do rodzinnych piwniczek wypełnionych domowymi trunkami a opróżnianym na naszą cześć podczas supry u znajomego gospodarza., Tam też spróbujemy wyłuskać nietuzinkowy klimat słabo oświetlonych zakamarków domostwa.

NOCLEGI I TRANSPORT

Bywa podczas podóży, ze te dwie składowe są tłem do odwiedzanych miejsc. Lecz nie w Gruzji, nie podczas tak intymnej i „rodzinnej” podróży. Wybór każdego miejsca noclegowego, od namiotów w górach przez pensjonaty gościnnych tuszeckich przyjaciół po bardzo komfortowe resorty położone w naturze pozwala na niewymuszone poznanie mieszkańców jak i odpoczynek w bliskości przyrody. Wyruszymy samochodami terenowymi, by nic nie ograniczało nas w docieraniu do najdalszych wiosek i ukrytych w górach miejsc związanych z tradycją.

PRZEWODNICY

Z doświadczenia wiemy, że przewodnik i jego nastawienie są kluczem do stworzenia wspaniałej atmosfery podczas wyprawy. Dlatego podczas Fotoekspedycji lokalnie poprowadzi nas znawczyni regionu Magdalena Konik wraz ze swoimi tuszeckimi i kachetyjskimi przyjaciółmi. Gruzja to dla niej drugi dom, w którym mieszka od kilku lat, a od 2017 roku bezpośrednio w samej Tuszetii. Na co dzień uwiecznia i spisuje ginące tradycje Wschodniego Kaukazu oraz współpracuje z Tuszeckim Parkiem Narodowym jako przewodnik kulturalny i górski. Zabierze nas przetartymi szlakami, do tego co jej bliskie wysoko na halach Kaukazu i na równinach Kachetii.

PIĘĆ ZMYSŁÓW

Kultury nie można jedynie zrozumieć, racjonalnie wytłumaczyć. Nią się nasiąka, ona nas przenika, powoli otwiera zmysły na nowe doświadczenia. Zasmakujemy gruzińskich potraw, poczujecie zapach nasączonych słońcem owoców i warzyw, to naprawdę inny smak. Zanurzycie ciało w gorących wodach siarkowych w cesarskich kilkusetletnich łaźniach. Usłyszycie również gruzińskie i tuszeckie pieśni, będące, prócz idealnego kadru, nierozerwalną częścią kultury podczas większości biesiad i wspólnego spędzania czasu. A wówczas przymknijcie oczy, niech was harmonijne głosy niosą wysoko w góry i na stepy, o których śpiewają mieszkańcy. Ta wyprawa rozbudzi Wasze zmysły.

ZAPISZ SIĘ

Jesteś zainteresowany Fotoekspedycją?  Zapisz się! To proste!


Napisz do nas na adres email: info@soultravel.pl

lub

wypełnij krótki formularz poniżej


Po otrzymaniu wiadomości skontaktujemy się z Tobą wysyłając potwierdzenie zgłoszenia oraz umowę uczestnictwa.

Teraz wystarczy podpisać umowę i pakować bagaż w drogę!



Nazwa wyprawy: Gruzja



Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z Zapisem.
Chcę otrzymywać informacje o spotkaniach z podróżnikami, artykułach dotyczących odpowiedzialnego podróżowania i wiele innych oraz w pierwszej kolejności informacje o zapisach na Wyprawy i Fotoekspedycje.

RELACJE

Kliknij na zdjęcie i otwórz galerię z Wypraw i Fotoekspedycji do Gruzji.