Sri Lanka
Tradycje i celebracje oraz bogata przyroda wyspy

 

Żaden chyba kraj nie miał w ciągu dziejów tylu przeróżnych nazw i określeń, jak właśnie Cejlon. Poeci dają mu piękne  miano Wyspy Perłowej, powszechnie określa się go jako Rajską Wyspę.
Anna Klubówna, „Cejlon”

 

Dziś Cejlon jest wyspą, a Sri Lanka krajem. Przez wieki ten niewielki skrawek lądu był łakomym kąskiem dla sąsiednich Indii i oddalonych o tysiące mil morskich spragnionych świata europejskich kolonialistów, którzy przybywali po cynamon, szafiry i herbatę. Choć dzieje wyspy są burzliwe, to jednak jej mieszkańcy pozostali ludźmi otwartego serca. Historia zahartowała ich walecznego ducha, umocniła też miłość do swojego miejsca na Ziemi. My przemierzymy tę wyspę wzdłuż jej historii i tradycji, a także wszerz jej zielonych zakątków.

 

Nasycimy wszystkie nasze zmysły! Ponieważ Sri Lanka to krajobrazy – nieskończoność oceanu, równiny porośnięte dżunglą i góry przykryte falującą zielenią herbacianych krzewów. Sri Lanka to ludzie ubrani w sari, sarongi i togi całej palety kolorów. To zapach cynamonu, goździków, kadzideł i bryzy znad oceanu oraz smak obłędnie słodkiej herbaty z mlekiem i cukrem czy piekielnie ostrej lankijskiej chili. Dźwięki Sri Lanki to gwar ulicy, śpiewy wiernych w świątyniach, bębny i odgłosy dzikich zwierząt, a jej dotyk to dłonie ajurwedyjskich masażystów wcierających łagodzące olejki w naszą skórę, muśnięcia wilgotnego powietrza oraz prażącego słońca.

 

Wyruszycie przez tę tajemniczą wyspę z kimś, kto spędził na niej wiele wschodów i zachodów słońca, poznał lankijską kuchnię od spiżarni i wie jak żonglować smakami, by radość i magia były głównymi składnikami podróży. Od strony poznawczej Fotoekspedycję do Sri Lanki poprowadzi znawczyni regionu – Barbara Oliwa-Chara.

  • TERMIN: 17.03 - 29.03.2019
  • GRUPA: 6 - 10 osób
  • CENA: 4000 PLN + 2770 USD
PRZEWODNIK
Barbara Oliwa-Chara
FOTOGRAF
Marcin Bublewicz

SZCZEGÓŁOWY PLAN

DZIEŃ 1: WARSZAWA - NEGOMBO

Wylot z Warszawy do Colombo z przesiadką w Doha (Katar).

DZIEŃ 2: NEGOMBO

Przylot do Colombo, przejazd i zakwaterowanie w hotelu nad oceanem. Czas na odpoczynek oraz aklimatyzację do błogiej temperatury, a następnie przechadzka po okolicy.
Nocleg w hotelu przy plaży na północ od Negombo.

DZIEŃ 3: PUTTALAM - ANURADHAPURA (130 km, 4 godz.)

Wczesne śniadanie i wyruszamy do Puttalam. W pobliżu miasta na rozległej lagunie od dawien dawna odzyskuje się sól z wody morskiej. Uwiecznimy proces pozyskiwania „białego złota”, twarze ludzi, którzy pracują tradycyjnymi metodami przy zbieraniu i osuszaniu soli, czy też same solne srebrzyste kopce odbijające się w wodzie. Malownicze krajobrazy bieli i błękitu, plastyczne światło poranka i specjalne pozwolenie na eksplorowanie miejsca poza szlakiem to klucze do zanurzenia się głębiej w opowieściach wyspy. Następnie, po pysznym lunchu udamy się na spacer wzdłuż plaży, zawitamy do rybaków i posłuchamy ich historii. W godzinach wieczornych przejazd do Anuradhapury.
Nocleg w hotelu w Anuradhapurze.

DZIEŃ 4: ANURADHAPURA - RITIGALA (52 km, 1,5 godz.)

Czas naszej wizyty w tym miejscu zbiega się z ważnym lankijskim świętem Poya, obchodzonym co miesiąc podczas pełni Księżyca i upamiętniającym najważniejsze wydarzenia z życia Buddy. Marcowa Poya to wspomnienie momentu, gdy Budda pierwszy raz po dostąpieniu oświecenia odwiedził swoje rodzinne miasto Kapilavastu. Pełne kolorytu obchody rozpoczynają się wczesnym rankiem i trwają do późnej nocy. Będziemy w tych celebracjach uczestniczyć. 
Po śniadaniu odwiedzimy wzgórze Mihintale, kolebkę cejlońskiego buddyzmu, udamy się po położonego nieopodal Anuradhapury najstarszego i wciąż działającego ośrodka nauk buddyjskich, założonego przez pierwszego króla Lanki. Wreszcie, zobaczymy największe ceglane budowle na świecie - buddyjskie dagoby, które w późniejszych stuleciach na skutek zawieruchy dziejowej przesłoniła dżungla. „Odkryte” przez brytyjskich archeologów w początkach XX stulecia stały się na nowo miejscem kultu. I właśnie tam weźmiemy udział w popołudniowej procesji oraz wieczornych medytacjach. Po zachodzie słońca pojedziemy do aśramy Athreya (ok. 1 godz.), gdzie podczas wykładu poświęconego ajurwedzie poznamy odwieczne techniki dbałości o harmonię w ciele. 

Nocleg w okolicach Rigitali w ajurwedyjskiej aśramie. 


DZIEŃ 5: RIGITALA i OKOLICE


Zapowiada się kolejny wspaniały dzień! Wstaniemy skoro świt, zjemy zdrowe śniadanie i wyruszymy do szkoły Angampory na spotkanie z wojownikami tej starożytnej sztuki walki, zaliczanej do grona najgroźniejszych na świecie. Tam też nasycimy zmysł wzroku, a nasze spusty migawki rozgrzeją się do czerwoności. Po takim poranku warto kontynuować dzień w najlepszym stylu. Pojedziemy do buddyjskiego klasztoru w Rigitali, gdzie spotkamy się z mnichami. Czas spędzony z nimi będzie oscylował wokół rozmów o ich życiu, zwyczajach, o poczuciu misji. W klasztorze zjemy lunch, a po nim wrócimy do naszej aśramy na cudownie odprężające ajurwedyjskie masaże i inne relaksujące zabiegi.

Nocleg w okolicach Rigitali w ajurwedyjskiej aśramie. 


DZIEŃ 6: RITIGALA - PARK NARODOWY MINNERIYA (43 km, 1 godz.)

Szósty dzień naszej Fotoekspedycji do Sri Lanki dedykowany będzie cejlońskiej faunie i florze. Nieopodal Habarany znajdują się wrota do Parku Narodowego Minneriya, słynącego z licznej populacji dzikich słoni. Na terenie parkowych włości znajduje się jeden z największych zbiorników wodnych Sri Lanki. Miejsce to stanowi ostoję dla niezliczonej ilości ptaków, a także „grubszego” zwierza. Na odświeżające kąpiele przybywają całe stada słoni, bawoły, jelenie axis, sambary, dostrzec też można lamparty oraz krokodyle. Istny raj dla miłośników dzikiej przyrody oraz fotografów! 
Lunch zjemy w tradycyjnym lankijskim domu, a następnie wrócimy do aśramy, by kolejny raz oddać się w ręce ajurwedyjskich specjalistów i pobudzić nasze zmysły na wszystkich płaszczyznach. 

Nocleg w okolicach Rigitali w ajurwedycznej aśramie. 



DZIEŃ 7: RITIGALA - NUWARA ELIYA (52 km, 1,5 godz.; lot: 30 min.)


Śniadanie w aśramie i przejazd do Anuradhapury (ok. 1 godz.), gdzie czeka nas lot prywatną awionetką. Tak, to doskonały moment w naszej podróży, by oderwać się od ziemi i spojrzeć na Sri Lankę z całkiem nowej perspektywy. Niezapomniane widoki dla oka i uzupełnienie reportażu z Fotoekspedycji o „te” kadry. 
Po przylocie zakwaterowanie w hotelu w pobliżu niewielkiego miasteczka Nuwara Eliya (1800 m n.p.m.), nie bez kozery zwanego też „Małą Anglią”. Architekturę tworzą małe brytyjskie domki oraz rozległe parterowe wille plantatorów, pomiędzy którymi ciągną się pola golfowe i równo przystrzyżona trawa. Nuwara Eliya to baza wypadowa w wyższe partie gór Sri Lanki oraz na plantacje herbaty. A skoro mowa o herbacie - tego dnia poznamy proces jej produkcji - od zbiorów, przez wizyty w domach Tamilów, pracujących przy pozyskiwaniu liści oraz produkcji, aż po odwiedziny zaplecza jednej z lokalnych manufaktur. Prócz zmysłu wzroku, nasycimy też zmysł smaku. Po południu zakosztujemy w herbacie, a wieczorem w najstarszym angielskim pubie Cejlonu, sięgniemy po brytyjskiego painta. 

Nocleg w hotelu w pobliżu Nuwara Eliya.

DZIEŃ 8: NUWARA ELIYA - HATTON (samochód 1,5 godz.; koleją 1,5 godz.)

Kolej w tym kraju wybudowali Brytyjczycy, oczywiście na potrzeby handlu herbatą. Wypełnione po brzegi wagony transportowały cenny towar z gór na wybrzeże, gdzie dalej herbata trafiała drogą morską do Europy. Gdy era kolonialna się zakończyła, kolej przeszła w ręce Lankijczyków i współcześnie pełni rolę środka komunikacji dla społeczności rozsianych w górach miasteczek. 
Rankiem po sytym śniadaniu wybierzemy się na stację kolejową do pobliskiej miejscowości Nanu Oya. Odwiedzimy dróżnika, a następnie wsiądziemy do lokalnego pociągu, który zawiezie nas do Hatton. Trasa o długości kilkudziesięciu kilometrów prowadzi przez malownicze herbaciane wzgórza i dziewicze zakątki, stanowiące oczywiste zaproszenie do zamknięcia ich w naszych kadrach.
Nocleg w okolicach Hatton.

DZIEŃ 9: HATTON i OKOLICE CASTERLAGH

Przed wschodem słońca wsiądziemy na łodzie i wypłyniemy na szerokie wody jeziora Casterlagh. Będziemy łapać pierwsze promienie, które przechodzą między wzgórzami porośniętymi herbacianymi krzewami i łamią się na porannej mgle nad jeziorną taflą. 
Powrót na lunch do hotelu, a potem plenery, wizyta w pobliskich miasteczkach oraz odwiedziny lokalnej szkoły. Herbatę uprawia się na całej wyspie, ale to właśnie jej centralna część zwana Hill Country jest miejscem, gdzie uprawa ta jest najbardziej zagęszczona i prowadzona na największą skalę. Im bowiem wyżej, tym bardziej szlachetne są liście, a także smak i aromat herbaty.
Nocleg w okolicach Hatton.

DZIEŃ 10: HATTON - SZCZYT ADAMA (32 km, 1,5 godz.)


Dziesiąty dzień naszej Fotoekspedycji upłynie pod znakiem aktywności do wyboru. Relaks, swobodne przechadzki po okolicy (oczywiście z aparatem w ręku) lub zdobycie szczytu Adama. O tyleż ciekawe, że trekking rozpoczyna się w nocy, aby wschód słońca przywitać już na szczycie. Nocna wspinaczka w towarzystwie gwiazd oraz pielgrzymów różnych wyznań: buddystów, chrześcijan, muzułmanów, to z pewnością niezwykłe doświadczenie. 

Nocleg w okolicach Hatton.

DZIEŃ 11: HATTON - COLOMBO - NEGOMBO (lot 30 min.; 30 km 1 godz.) 


Nieśpieszne śniadanie, pożegnanie z jeziorem oraz plantacjami herbaty i ruszamy w dalszą drogę! Przed nami drugi fantastyczny przelot prywatną awionetką, a tym samym i ponowna możliwość przyjrzenia się Sri Lance z góry. Lądowanie w Colombo, a następnie wspólny lunch i przejazd do komfortowej willi nad oceanem w Negombo. Czas na relaks i wyczekiwane wschody i zachody słońca nad oceanem.

Nocleg w willi w Negombo. 


DZIEŃ 12: NEGOMBO 


Ostatni dzień naszej wspólnej podróży spędzimy na „zwolnionych obrotach”, choć nadal z aparatem w reku. W porannej aurze wyruszymy na tętniący życiem targ rybny, z którego przyniesiemy nie tylko smakowite kadry, ale i rybę na dzisiejszą kolację. Po powrocie z targowiska czeka nas zasłużony odpoczynek po intensywnych dniach oraz nocach. Będzie to również dobry moment na podsumowanie zebranych doświadczeń, inspirujące rozmowy o fotografii oraz wnikliwą selekcję „złotych strzałów” pod okiem doświadczonego Marcina Bublewicza. 

Nocleg w willi w Negombo.

DZIEŃ 13: WYLOT Z COLOMBO DO POLSKI 


Poranny albo nocny wylot z Colombo do Warszawy z przesiadką w Doha.

MAPA

Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt

KOSZT

4000 PLN + 2770 USD

Wpłata zaliczki w wysokości 4000 PLN jest jednoznaczna z rezerwacją miejsca

WLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

*loty awionetkami na trasach wewnętrznych Anuradapurna – Nuwara Eliya, Hatton- Colombo
*wygodne zakwaterowanie w hotelach 3*, 4* w pokojach 2-os. z łazienką
*transport autobusowy
*pozwolenia na fotografowanie w Puttalam, Angampora, Parku Minneriya, Anuradhapurze
*prywatne łodzie na jeziorze Casterlagh
*jeepy w Parku Narodowym Minneriya
*4 zabiegi ajurwedyjskie pod okiem doświadczonych lekarzy
*wiza na Sri Lankę
*odżywcza lokalna i międzynarodowa kuchnia (trzy posiłki dziennie)
*opieka fotografa Marcina Bublewicza
*opieka polskojęzycznej pilotki Soul Travel
*opieka lokalnego przewodnika w Sri Lance
*ubezpieczenie KL – 50 000 EUR, NW – 16 000 PLN, BAGAŻ – 1600 PLN
*album drukowany z wybranych zdjęć uczestników (60 zdjęć)

5% dochodów wspiera projekty lokalne



NIEWLICZONE W KOSZTY WYPRAWY

*bilet lotniczy (Polska – Negombo – Polska) – około 2800 PLN
*na opłaty do wejść do obiektów, donacje dla mnichów i lokalnych przewodników, oraz na napiwki należy przeznaczyć 430 USD (płatne przewodnikowi na miejscu)



INFORMACJE

RYTM PODRÓŻY

W tej podróży niezwykle ważne będą poranki. Bladym świtem zobaczymy zatopionych w medytacji wojowników sztuki Angampora - w ten sposób szykujących się do walki. Wczesnym rankiem posłuchamy mantrujących mnichów w starożytnej Anuradhapurze. Odwiedzimy także solanki w Puttalam, gdzie zobaczymy pracę przy uzyskiwaniu „białego złota” z Oceanu Indyjskiego. Wraz z początkiem dnia podążymy tropem dzikich słoni w Parku Narodowym Minneriya, a w rezerwacie jezior Casterlaight będziemy łapać pierwsze promienie słońca odbijające się w lustrze wody. I na koniec, o brzasku właśnie, z lokalnymi rybakami wyciągniemy z Oceanu Indyjskiego owoce nocnych połowów. 
Sięgniemy do tradycji i kultury Sri Lanki. Ucztami dla ciała i ducha będą zabiegi relaksacyjne oraz kuracje medycyny naturalnej, których zaznamy w ajurwedyjskiej aśramie. Okazją do pogawędki będzie popołudniowa filiżanka cejlońskiej herbaty w Nuwara Eliya, miasteczku zwanym „Małą Anglią”, czy też wspólny lunch z buddyjskimi mnichami. 
Nocami też nie będziemy próżnować. Udamy się na szczyt wzgórza, gdzie biblijny Adam zostawił ślad stopy odciśnięty w skale. W towarzystwie pielgrzymów przywitamy słońce na tej świętej górze. 
Aby doświadczyć wielowymiarowości Sri Lanki skorzystamy z różnych udogodnień. Wsiądziemy na pokład awionetki i zobaczymy wyspę z lotu ptaka, łodzią wypłyniemy na lankijskie jezioro, odbędziemy przejażdżkę pociągiem malowniczą trasą przez plantacje herbaty oraz jeepami, które zabiorą nas do świata dzikich zwierząt. 
I gdzieś pomiędzy, choć wcale nieprzypadkowo, zanurzymy się w smaki lankijskiej kuchni - jednej z najbardziej pikantnych na świecie o niezwykłych aromatach cynamonu, gałki muszkatołowej, kardamonu, liści curry. 


MARCIN BUBLEWICZ - FOTOGRAF

Od ponad 20 lat z powodzeniem realizuje się w różnych gatunkach fotografii. Ma za sobą liczne wystawy indywidualne i zbiorowe, jest autorem projektu „Festiwal Słońca” o dzieciach z niepełnosprawnością intelektualną, należy do grona Fearless Photographers, zrzeszających najlepszych fotografów ślubnych na świecie. Obeznany z właściwościami ludzkiej natury, z emocjami, potrafi doskonale wyłowić ten najważniejszy moment i jednym naciśnięciem spustu migawki nadać mu wymiar wieczności. 
Marcin to obserwator wrażliwy, cierpliwy nauczyciel, a ponadto - miłośnik cejlońskiej kultury. Pod względem fotograficznym odkryje przed Wami esencję ducha i materii Sri Lanki. Pod jego czujnym okiem będziecie szlifować swój warsztat, „łapać” chwile, uwieczniać to, co istotne i chłonąć to, co niezwykłe.

ŻYCIE KLASZTORNE

W ruinach Anuradhapury, pierwszej stolicy Świętej Lanki z III w p.n.e., do dziś słychać echa dawnych mantr buddyjskich. Odwiedzimy wzgórze Mihintale - kolebkę cejlońskiego buddyzmu zaszczepionego przez indyjskiego mistrza Mahindę, syna cesarza Aśoki, któremu udało się przekonać ówczesnego władcę Lanki do nowej religii.
Wybierzemy się w te święte dla buddystów miejsca w szczególnym dla nich czasie. Każdego miesiąca podczas pełni księżyca zwanej tutaj Poya odbywa się święto upamiętniające życie i nauki Buddy. Obchody zaczynają się już za dnia. Wierni, ubrani na tę okazję w białe szaty dekorują świątynie, składają dary z kwiatów i jedzenia, a wieczorami zapalają świece, modlą się i czuwają.
Podczas naszej wyprawy złożymy również wizytę mnichom buddyjskim. W klasztorze zagłębimy się w mnisią codzienność - zobaczymy miejsca medytacyjne, poznamy obyczaje, zjemy wspólny posiłek.

ANGAMPORA

Wizualnie efektowna, a wręcz nosząca znamiona pełnego zwrotów akcji spektaklu, zaliczana jest do grona najgroźniejszych sztuk walki na świecie. Zgodnie z przekazami powstała 3 tysiące lat temu z połączenia różnych technik walki wręcz, z użyciem lokalnej broni oraz medytacji. Doświadczeni mistrzowie potrafią nie tylko skutecznie nauczać, ale posiadają również rozległą wiedzę na temat ludzkiej anatomii i funkcjonowania organizmu. Dzięki temu szkoleni przez nich wojownicy Angampory są trudnymi do pokonania przeciwnikami.
Ta niezwykła praktyka przetrwała erę kolonizacji wyspy za sprawą kilku rodzin, które z pokolenia na pokolenie przekazywały tajniki wiedzy. 
W dżungli w okolicach miejscowości Rigitala znajduje się szkoła Angampory. Odwiedzimy ją, a nasze sprawne oczy i dobry refleks pozwolą zamrozić w ruchu starożytne chwyty, skoki i dynamikę walczących ciał.

STREET PHOTOGRAPHY

Negombo, Anuradhapura, Habarana, Ritigala, Hatton – to jedne z wielu miast i miasteczek na naszej trasie. W świat fotografii ulicznej wprowadzi nas Marcin Bublewicz - fotograf i przewodnik, specjalizujący się w tym właśnie rodzaju fotografii. Zatrzymanie w biegu dziecka, kropel deszczu na ulicy, gesty mijających się ludzi… Każdy moment jest warty ujęcia. W drodze między stałymi punktami programu warto mieć oczy szeroko otwarte.

AJURWEDA 


W tłumaczeniu oznacza „wiedzę o życiu”, jest więc czymś więcej niż tylko naturalną medycyną. Ten starożytny system filozoficzno-medyczny obejmuje wszystkie poziomy aktywności człowieka. Ajurweda to nauka o świadomym życiu, zgodnym z prawami natury. Wskazuje, co powoduje dysharmonię, a co pozwala zachować równowagę w sferze ciała, ducha i umysłu. Poddaje sposoby, dzięki którym człowiek odkrywa i wykorzystuje swój potencjał. 
Dwie noce spędzone w ajurwedyjskiej aśramie pozwolą nam doświadczać zabiegów tej pradawnej sztuki. Podczas konsultacji ze specjalistami dowiemy się m.in. który żywioł (dosza) reprezentuje nasze ciało, która z diet jest najbardziej optymalna dla każdego z nas, a także w jaki sposób zadbać o własne zdrowie. Oddamy się odprężającym zabiegom, w tym masażom ajurwedyjskim. Pobyt w aśramie będzie iście królewskim zwieńczeniem intensywnych dni.

PLANTACJE HERBATY 



Środkową część wyspy zajmuje pasmo gór o wysokości 800 - 1800 m n.p.m. W górach panuje inny klimat niż na nizinach. W dzień ma charakter dusznego lasu deszczowego, a w nocy panują orzeźwiające chłody. I ta właśnie wysokość wespół z klimatem stworzyły idealne warunki do uprawy cejlońskiej herbaty - jednej z najlepszych gatunkowo na świecie. Herbata zawitała na wyspę przypadkowo, zajmując miejsce ryżu - chleba powszedniego Lankijczyków. Jednak w XIX wieku brytyjskim kolonialistom dużo bardziej była potrzebna właśnie herbata, którą wcześniej pewien brytyjski plantator zasadził eksperymentalnie w swoim ogródku. I tak, cejlońskie dobro opływa sławą od ponad stu lat. Nie zmienia się jakość, nie zmienia się też forma pracy. Zbiorami zajmują się najubożsi: Tamilowie indyjscy i inni emigranci. Kobiety zbierają listki, sprawnymi palcami urywając te najmłodsze z koniuszków krzewów, a mężczyźni pracują przy transporcie i w manufakturach herbaty. Dzień pracy rozpoczyna się o 06:00 rano. O tej godzinie my również będziemy na nogach, by uczestniczyć w zbiorach. Później zajrzymy na zaplecze jednej z manufaktur i poznamy tajemnice herbacianego świata. Tarasowe plantacje to niekończąca się paleta zieleni w różnych kształtach i o różnych fakturach, tworzonych przez niższe bądź wyższe, mniej lub bardziej rozłożyste krzewy. Będziemy to wszystko podziwiać z góry, z łodzi w rezerwacie jezior Castlereigh oraz z malowniczej trasy kolejowej biegnącej przez zielone kobierce. Pejzaże - kadry. Niezapomniane widoki!

SZCZYT ADAMA

Góra o kształcie kopca cukru wyraźnie odcina się od reszty pasma, a jej przedziwny tęczowo-obramowany trójkątny cień rzucany o wschodzie słońca od wieków uchodzi za zjawisko mistyczne. Góra stanowi ważny cel pielgrzymek dla wyznawców różnych wierzeń i każdy mieszkaniec Sri Lanki na szczyt Adama przynajmniej raz w życiu dotrze. Na czubku góry znajduje się bowiem metrowej długości wgłębienie interpretowane jako… odcisk stopy. Według muzułmanów i chrześcijan to ślad biblijnego Adama - wygnany z raju miał zstąpić na Ziemię właśnie w tym miejscu. Buddyści widzą w nim ślad Buddy, hinduiści Sziwy, Persowie Aleksandra Macedońskiego, zaś według podań portugalskich to odciśnięta stopa św. Tomasza. 
Nasza wspinaczka będzie miała charakter fotograficzny. Wraz z setkami pielgrzymów wyruszymy w nocy. Będziemy „zamykać” w kadrach ludzi i wydarzenia przy sztucznych światłach, a gdy dotrzemy na szczyt i pojawią się pierwsze oznaki wschodzącego słońca, uwiecznimy to spektakularne zjawisko oraz krajobrazy na naszych obrazach.

RYBACY OCEANU INDYJSKIEGO

Rankiem wzdłuż wybrzeży Lanki ujrzeć można kołyszące się łodzie. Łodzie są przeróżne - mniejsze, większe, wykonane ręcznie, tradycyjne i bardziej współczesne. Pierwsze promienie słońca oznajmiają rozpoczynający się dzień, lecz oczy lankijskich rybaków nie są skierowane ku niebu. O tej porze rybacy pracują już pełną parą. Na połowy udają się pod osłoną nocy, spieszą zarzucać sieci, aby wyciągnąć co obfitsze dary oceanu. Ryby i owoce morza lądują potem na targach rybnych albo wyciągnięte z sieci rzucane są na piasek i już - gotowe do sprzedaży. Pojedziemy do Negombo na największy targ rybny Sri Lanki. Zanurzymy się w świat handlujących rybaków i ich oceanicznych zdobyczy. Będzie gwarnie i kolorowo, a zakupioną rybę wrzucimy niezwłocznie na ruszt. Uczta dla zmysłów, radość dla oka i spustu migawki. 


DZIKIE SŁONIE

Na wyspie żyje około 6000 dzikich słoni objętych ścisłą ochroną. Słoń od dawna jest symbolem Sri Lanki, a jeden z nich o imieniu Radża zasłużył sobie nawet na miano skarbu narodowego: przez 50 lat wiernie przysługiwał się tradycji kraju. Rokrocznie, podczas największej ceremonii buddyjskiej Esala Parahera, nosił na swym grzbiecie Ząb Buddy - najświętszą relikwię Sri Lanki.
Prócz słoni oswojonych na wyspie żyją też wspomniane dzikie. W miejscach, gdzie najczęściej się pojawiają ustawione są znaki ostrzegawcze. Znaczna część populacji dzikich słoni urzęduje w parkach narodowych, pozostałe mieszkają w dżunglach, buszują w gęstwinach zarośli nieopodal dróg, a jeszcze inne wędrują po terenach między rezerwatami - zawsze jednak w pobliżu wody, którą uwielbiają. Do częstych należą więc sytuacje, kiedy to słoń przebiegnie komuś drogę, albo wychyli się zza zarośli. 
Poza takimi spontanicznymi (acz krótkimi na ogół) spotkaniami, będziemy mogli dłużej obserwować te wspaniałe zwierzęta w ich naturalnym środowisku. Jeepami udamy się do Parku Narodowego Mineriya. Życie tamtejszej flory koncentruje się przede wszystkim wokół sztucznego jeziora o tej samej nazwie. Tam właśnie, by zaspokoić pragnienie i odświeżające kąpiele przybywają stada słoni, lamparty, jelenie axis oraz sambary. I tam też znajdują się ptasie siedliska - jedne z najważniejszych na całej wyspie. 


ZAPISZ SIĘ



Nazwa wyprawy: Sri Lanka



Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów związanych z Zapisem.
Chcę otrzymywać informacje o spotkaniach z podróżnikami, artykułach dotyczących odpowiedzialnego podróżowania i wiele innych oraz w pierwszej kolejności informacje o zapisach na Wyprawy i Fotoekspedycje.