111

Hotel Nacional de Cuba, legendarne miejsce w Hawanie

Istnieją miejsca z bogatą historią, które trwają niezmiennie, mimo iż świat wokół nich ulega diametralnym przeobrażeniom. Są niemymi świadkami mijających przemian politycznych, społecznych i kulturowych. Do takich miejsc niewątpliwie należy Hotel Nacional de Cuba w Hawanie.

 

Hotel Nacional – zwierciadło historii Kuby

 

Choć Hotel Nacional otwarto w dawno temu, w 1930 roku, jego wnętrza nadal robią ogromne wrażenie swoim przebogatym wystrojem. Budynek zaprojektowano w modnym wówczas stylu Art Deco. Królują w nim bogato zdobione przedmioty użytkowe. Wiele mebli i innych elementów wystroju wykonano z bardzo cennych materiałów, jak złoto, heban czy, niestety, kość słoniowa. Z okien hotelu rozciąga się z jednej strony niezwykły widok na morze, a z drugiej na całą Hawanę.

 

hotel-nacional-wystroj-kuba-grafika

 

Luksusowy ośmiopiętrowy hotel z basenem, został wybudowany i sfinansowany przez Amerykanów. Jak nietrudno się domyśleć, nie był to bynajmniej prezent dla Kubańczyków. Amerykanie stworzyli to miejsce wyłącznie z myślą o swoich rodakach, spędzających czas na wyspie.

Aby zrozumieć, czym był hotel Nacional, należy przywołać fragment historii Kuby. W czasach prohibicji w Stanach Zjednoczonych, czyli w latach 1919 – 1933, zamożni Amerykanie często przyjeżdżali na nieodległą wyspę, jako do miejsca zabaw i uciech. Zabroniony w USA alkohol lał się tutaj strumieniami. Hotel Nacional stał się dość szybko jednym z ulubionych miejsc wielu znanych osobistości oraz amerykańskiej śmietanki towarzyskiej. W hotelu bywali Frank Sinatra, Ava Gardner, Clark Gable, Buster Keaton, Marlon Brando czy Ernest Hemingway. Hotel był też miejscem, gdzie słynny gangster Al Capone spotykał się ze wspólnikami. Sława Hotelu Nacional de Cuba trwała na długo po tym, jak zakaz sprzedaży alkoholu w został zniesiony Stanach Zjednoczonych.

Gdy w 1956 roku wybuchła Rewolucja Kubańska, Amerykanie byli zmuszeni zmienić miejsce uciech towarzyskich. Scenę ucieczki bogaczy z wyspy można oglądać w drugiej części filmu „Ojciec Chrzestny”. Hotel przetrwał kubański przewrót, ale zmienił swoje oblicze. Fidel Castro nakazał zamknąć niezwykle dochodowe, hotelowe kasyno, ponieważ uznał je za niemoralne. Luksusowy hotel został znacjonalizowany i stał się własnością władz kubańskich. Służył wyłącznie jako miejsce noclegów zagranicznych polityków i dyplomatów. Dopiero upadek ZSRR w 1991 roku sprawił, że komunistyczny rząd na Kubie powoli zaczął otwierać się swoje granice na gości zagranicznych i turystów, a co za tym idzie, wiekowy hotel znów odżył.

 

Hotel Nacional dziś


Obecnie Hotel Nacional de Kuba w Hawanie przeżywa swój renesans.

Wieczorami jego korytarze rozbrzmiewają muzyką, a słynny ogród z widokiem na morze zapełnia się spacerowiczami i żądnymi opowieści oraz legend gośćmi. W samym hotelu można odwiedzić pokoje i apartamenty, w których bywały znane osobistości. Wprawdzie duch czasu został strzepnięty z fasad, bowiem gmach przeszedł kapitalny remont kilka lat temu, lecz nadal stanowi ikonę miasta i jest obowiązkowym punktem spaceru popołudniowa lub wieczorową porą. Funkcjonuje tam Cabaret Parisien, gdzie można podziwiać niezwykłe show, stanowiące kwintesencję kultury tej części świata. Coś à la paryskie Moulin Rouge, tylko w o wiele cieplejszej oprawie rajskiej wyspy.

 

hotel-nacional-kuba-grafika

 

Czy warto się tam zatrzymać na noc?

Spaliśmy tam dwa razy podczas kilku podróży na Kubę. Zapewne legenda tego miejsca niesie hotel wysoko w rankingach miejsc noclegowych w Hawanie, lecz warto pamiętać iż prawdziwe życie miasta toczy się teraz z dala od granic hotelu. W Regli, do której trzeba przeprawić się przez zalew, czy w tętniącej Cojimar. Najciekawsze rozmowy usłyszymy przemierzając uliczki Hawany czy rozmawiając z gospodarzem kwatery.

I choć warto poznać wieczne legendy gorącej wyspy, jej rytm jest wybijany w innych zakątkach Kuby. Dajcie się ponieść!

Renata Koper, Maria Borkowska

 

baner-kuba