Church of St. John the Theologian -at Kaneo, Ohrid, Macedonia

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją.

W środku bałkańskiego tygla.

Na południu półwyspu Bałkańskiego leży państwo, którego już sama nazwa przez wiele lat budziła kontrowersje – Republika Macedonii – bojkotowana przez sąsiadujących z nią Greków, którzy uważają za swoje tereny starożytnej Macedonii (część z nich leży poza granicami ówczesnej Grecji). Oficjalna nazwa kraju na arenie międzynarodowej jeszcze niedawno brzmiała Była Jugosłowiańska Republika Macedonii. W styczniu 2019 roku premierzy Macedonii i Grecji po wielu pertraktacjach doszli do porozumienia. Ustalono nową, akceptowalną dla obu stron nazwę – Republika Macedonii Północnej. Dzięki temu Macedonia Północna może teraz stać się członkiem NATO, a nawet wejść do Unii Europejskiej. Obserwując historię krajów byłej Jugosławii odnosi się jednak wrażenie, że w bałkańskim kotle ciągle ktoś miesza…

Burzliwa historia Macedonii dała początek wyjątkowemu narodowi. Na niewielkim obszarze, 12-krotnie mniejszym od Polski, wymieszały się kulturowe wpływy starożytnych Macedończyków, Rzymian, Greków, Cesarstwa Bizantyjskiego, Słowian i Turków Osmańskich. Ten tygiel kulturowy ukształtował ludzi hardych, ale też takich, którzy cieszą się każdą chwilą i każdym promieniem macedońskiego słońca. Życie toczy się swoim rytmem. Jak wszędzie na świecie ludzie przystosowali się do sytuacji i trwają przy swojej codzienności, tradycjach, wierzeniach, chodzą do pracy, szkoły, na kawę, nad jezioro i świętują ważne dla siebie i kraju wydarzenia.

Wyjątkowa mieszanka kulturowa to nie wszystko. Macedonia to także dzika przyroda. Majestatyczne góry i sielskie połoniny, czyste jeziora i rzeki, kaniony i równiny pełne winnic, miasta tętniące życiem i wioski zapomniane przez cywilizację.

Podczas fotoekspedycji będziemy się starali wyłonić nieoczywiste smaczki i przybliżyć kulturę i kraj, w którym ciągle dokonują się przeróżne zmiany. Historia Macedonii jest cały czas żywa i dlatego obecność tam daje nam wręcz reporterskie możliwości. Jest to okazja do obserwacji od środka kultury i tradycji, która przez uleganie przeobrażeniom powoli zanika. Ta wyprawa nie tylko przybliży miejsca, ale także lokalnych ludzi i ich zwyczaje. W macedoński wehikuł czasu zabierzemy Was wspólnie z Michałem Leją, fotografem zafascynowanym tym miejscem na ziemi.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: co wydarzy się w trakcie wyprawy

  • Warsztaty street photo. W kameralnej grupie 6 osób będziesz robić zdjęcia i uczyć się o fotografii ulicznej i portretowej pod okiem Michała Lei.
  • Wraz z Michałem będziesz analizować na bieżąco robione zdjęcia.
  • Dzięki naszemu macedońskiemu przyjacielowi i przewodnikowi odwiedzisz jedyną romską gminę na świecie – Szutkę, w której czas jakby się zatrzymał.
  • Przeżyjesz niezapomniane chwile podczas obchodów Galičkiej Svadby, czyli dorocznego wesela we wsi Galičnik.
  • Będziesz łapać światło i ulotne momenty na ulicach macedońskich miast: Skopje, Ochrydy i Bitoli.
  • Popłyniesz łodzią przez majestatyczny Kanion Matka.
  • Przenocujesz na terenie klasztoru św. Jana Chrzciciela, by o świcie uchwycić aparatem ciszę i spokój porannych obrzędów.
  • Dasz się ponieść muzyce podczas festiwalu Ochrydzkie Lato.
  • Odwiedzisz Kolorowy Meczet w Tetovie i monastyr św. Nauma.
  • Spróbujesz macedońskiej kuchni i win.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: punkty programu

Główną datę naszej podróży wyznacza niezwykły festiwal „Galička Svadba” – w lipcu na dzień św. Piotra przypadają macedońskie zaślubiny i wesele. Co roku ministerstwo kultury wybiera parę młodą, której ślub odbędzie się według dawnych macedońskich obrzędów w wiosce Galičnik. W festiwalu biorą udział mieszkańcy, a nawet ludzie przyjeżdżający na to wydarzenie z innych zakątków kraju. Tutaj będziemy gośćmi, ślubnymi fotografami i jednocześnie reporterami. Nasze fotografie podarujemy Parze Młodej w prezencie ślubnym.

Poza tym mistycznym słowiańskim festiwalem Michał Leja poprowadzi warsztaty Street Photo w miastach, które odwiedzimy. Rano będziemy chwytać pierwsze promienie słońca na zaspanych ulicach Skopje, Ochrydy i Bitoli. Popołudniu, z aparatami u boku zanurzymy się w rytm tych samych miast, ale teraz tętniących życiem i gwarem. Budynki, ludzie, wieczorne światło i sztuczne oświetlenia ulic – to wymarzony plener fotograficzny dla miłośników łapania ulotnych historii.

Oddamy się również refleksji w prawosławnym monasterze św. Jana Bigorskiego. Dowiemy się, jak fotografować z poszanowaniem życia klasztornego mnichów – polując na światło i odpowiedni moment staniemy się niewidzialni i niezwykle dyskretni.

Nie zabraknie także przyrody. Rozległe przestrzenie i góry będą nam towarzyszyły w drodze przez Parki Narodowe – Mavrovo i Galičica. Zatrzymamy się nad brzegiem Jeziora Ochrydzkiego i popłyniemy łodzią przez majestatyczny Kanion Matka.

Tempo będzie dość intensywne, bowiem udamy się w pogoń za światłem, za ludźmi, za historią i doczesnością. Wszystko jednak w sposób przemyślany, tak by znalazł się również czas na relaks, smakowanie macedońskiej kuchni i rozmowy przy wyśmienitym macedońskim winie.

Fotograficzny rytm wyznaczy Michał Leja – fotograf specjalizujący się w fotografii ulicznej i fascynat Macedonii Północnej, do której regularnie wraca, a rytm odkrywania i zwiedzania – Daniel, nasz macedoński przyjaciel, który jest w stanie wprowadzić nas w miejsca, o których istnieniu nawet byśmy nie pomyśleli.

Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w branży fotograficzno-edukacyjnej Michał Leja zorganizuje na miejscu niezapomniane warsztaty fotografii ulicznej, kreacyjnej i portretowej. Pokieruje i wytłumaczy w jaki sposób uwiecznić echo dawnej historii i współczesne życie codzienne. Od strony technicznej omówi także obsługę sprzętu fotograficznego, wyjaśni, jak fotografować z lampą, pomoże w postprodukcji powstałych na miejscu fotografii, przybliżając jednocześnie obsługę programu Photoshop. Będziecie spotykać się wspólne oglądanie fotografii, które zrobiliście i rozmowę o nich – na co warto zwrócić uwagę i gdzie popuścić wodze fantazji!

Fotografia uliczna nie jest tematem fotograficznym, jest kategorią podobną do fotografii portretowej czy krajobrazowej. W tejże kategorii mieszczą się setki, jak nie tysiące tematów: ulice Skopje i podzielonego Belfastu, graffiti, czy jak na przykładzie książki „Dogs” Elliotta Erwitt’a – ludzkie oblicze psów. Poruszanie się w kategorii fotografii ulicznej charakteryzuje się tym, że bierzemy aparat do ręki i wychodzimy na zdjęcia bez konkretnego planu, sytuacja rozwija się niczym improwizacja jazzowa. To, co przyciąga mnie do street photo, to nadzieja, że z chaosu uda wyłowić się harmonię, że z pozoru niepasujące do siebie elementy ulicznego życia ułożą się w obraz, na który można patrzeć godzinami i że jeden gest osób przede mną opowie ciekawą historię… I ten dreszcz, który przetacza się przeze mnie, gdy naciskam spust migawki z poczuciem, że się udało. /Michał Leja/

fot. Michał Leja

Stolica Republiki Macedonii. Kluczem do interpretacji tego miasta jest jego różnorodność i wielokulturowość. Mieszkają tutaj Macedończycy, Albańczycy, Turcy, Romowie i Serbowie, co stwarza dla nas niezwykły plener fotograficzny. W architekturze widać zarówno wpływy starotureckie, jak i słowiańskie, nie brakuje także nowoczesnych budynków z projektu odbudowy Skopje po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w 1963 roku.

Ulice są pełne kontrastów. Skopje jest przedzielone rzeką Wardar. Na jednym jej brzegu, na starej tureckiej čaršiji (główna część miasta, jego serce, centrum handlowe i społeczne) czas zatrzymał się w miejscu, a po drugiej stronie zdecydowanie pomknął w przyszłość w postaci nowoczesnych budynków i monumentalnych pomników. Ta architektoniczna różnorodność daje nam szerokie fotograficzne pole do popisu.

Perełka Macedonii, miasto cerkwi i kościołów, w swoich wąskich uliczkach kryje historię sprzed ponad 2000 lat. Leży u stóp gór Galičica nad samym Jeziorem Ochrydzkim. Zarówno miasto, jak i jezioro są wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. To tutaj miał siedzibę legendarny car Samuel i tutaj powstała pierwsza szkoła w Europie, bo już w IX w. uczniowie Cyryla i Metodego – św. Kliment i Św. Naum ściągali do tego miejsca studentów z całej Europy. Tutaj uczono filozofii, astronomii, matematyki, czytania i pisania.

To właśnie św. Kliment Ochrydzki stworzył alfabet słowiański i nazwał go na cześć swojego mistrza cyrylicą. W sezonie letnim Ochryda jest najpopularniejszym kurortem turystycznym. W lipcu odbywa się tutaj festiwal muzyki klasycznej „Ohridsko Leto”, który przyciąga rzeszę ludzi. To nam absolutnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – tam, gdzie ludzie, tam i my z naszą fotograficzną misją.

Leży na dawnej ważnej drodze handlowej łączącej Adriatyk i Morze Egejskie, a także na jednym z najważniejszych bałkańskich połączeń drogowych z Europą Środkową, 15 km od granicy z Grecją. Jest drugim największym miastem w Macedonii. My jednak skupimy się na jej niewielkiej części – w sercu miasta znajduje się bazar, gdzie życie rozpoczyna się już o poranku. Gwar i kolorowe wystawki to dla nas prawdziwa fotograficzna uczta.

Wioska jest położona w górach Parku Narodowego Mavrovo. Na jeden dzień w roku, w dzień św. Piotra, zapełnia się setkami gości. Niegdyś w tym czasie wyprawiano tradycyjne macedońskie zaślubiny i wesela. Dziś Ministerstwo Kultury dokłada wszelkich starań, aby ta tradycja nie umarła, dlatego co roku w wiosce Galičnik wyprawia się wesela dla rodowitych Macedończyków, finansowane z budżetu państwa.

Galička svadba to najbardziej mistyczny festiwal w Macedonii. Sobotnie ceremonie rozpoczynają się przed zachodem słońca ukwieceniem macedońskiej flagi i wystrzałem z karabinu. Następnie odbywa się przywitanie muzykantów, którzy wchodzą do wioski i zmierzają w stronę domu Pana Młodego. Bicie bębnów niesie się po okolicznych wzgórzach. Słysząc to, mężczyźni wychodzą orkiestrze naprzeciw. Na głównym placu, przy fontannie czeka na muzykantów matka Pana Młodego, która rozpocznie tradycyjny galicki taniec – teszkoto, zapraszając do niego pozostałe kobiety.

Procesja tanecznym krokiem uda się do domu Panny Młodej, aby zabrać ją do trzech fontann obecnych w wiosce, z których powinna zaczerpnąć wody do dzbana. Podczas wieczornego pochodu Młoda ma na sobie chustę zakrywającą twarz. Jej oblicze zostanie ujawnione dopiero nazajutrz. W niedzielę o poranku Pan Młodym i jego najbliżsi krewni udają się na pobliski cmentarz, aby zaprosić duchy przodków na zaślubiny. Następnie odbywają się wymyślne ślubne uroczystości, takie jak golenie Młodego, wykupienie Panny Młodej z rodzinnego domu, załadowanie dobytku Młodej na konie i przyjechanie Młodej na koniu pod samą cerkiew. To wszystko zostanie zwieńczone ok. południa najważniejszą uroczystością – ślubem Młodej Pary w prawosławnej cerkwi.

fot. Michał Leja

Na terenie Parku Narodowego Mavrovo znajduje się kilka prawosławnych monasterów. My odwiedzimy męski klasztor św. Jana Chrzciciela, który jest potocznie nazywany „Bigorski” od słowa bigor – tufu, z którego zostały wzniesione budynki klasztoru. Tutaj będziemy nocować w domu przyklasztornym i poznamy codzienne życie mnichów. Wizytę potraktujemy nie tylko poznawczo, ale również fotograficznie w najbardziej dyskretny sposób.

Choć to fotografia uliczna i ludzie będą tematem przewodnim naszej fotowyprawy, od natury w Macedonii uciec się nie da – i całe szczęście, bo bez niej podróż byłaby niepełna! W czasie naszej wycieczki zawitamy do Kanionu Matka, który rzeka Treska wyżłobiła w wapiennych skałach na zachód od Skopje. Znajdują się tu liczne jaskinie, w tym Vrelo – jedna z najgłębszych podwodnych jaskiń w Europie – oraz kilka średniowiecznych klasztorów.

Spędzimy też dwa dni nad Jeziorem Ochrydzkiem, które Macedończycy nazywają swoim morzem – jego powierzchnia to aż 358 km2. Powstało ono w wyniku ruchów skorupy ziemskiej i należy do najstarszych wciąż istniejących jezior na świecie, a także najgłębszych w Europie. Powyżej jeziora Ochrydzkiego w paśmie gór Galičica położone jest drugie jezioro – Prespanskie. To właśnie wody z „Prespy” spływają przez wapienne wzgórza, aby 150 metrów niżej i kilka kilometrów dalej, zasilić ochrydzki zbiornik. Na oba jeziora rzucimy szersze spojrzenie podczas przejazdu przez góry Galičicy.

Tradycja winiarska na terenie Macedonii sięga czasów starożytnych. Dzisiaj najważniejszy i największy region winny to Macedonia Centralna, czyli gminy w dolinie rzeki Vardar – Negotino, Kavadarci, Demir Kapija, Rosoman i Gradsko. Najbardziej znanym szczepem winorośli jest Vranec – czerwone winogrona, z których powstaje wytrawne wino o bardzo intensywnym bordowym kolorze. Mieszkańcy Bałkanów przez tą intensywność koloru zwykli nazywać czerwone wina czarnymi – crno vino. I przy kieliszku właśnie takiego wybornego czarnego wina podsumujemy nasze fotograficzne dokonania.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: program wyprawy

Bezpośredni lot z Warszawy do Skopje. Przylot do Macedonii Północnej po południu, transfer do hotelu w centrum i zakwaterowanie. Chwila na odświeżenie się i ruszamy w miasto łapać pierwsze uliczne kadry i ciepłe światło zachodzącego słońca.

Spacerując wąskimi, klimatycznymi uliczkami starego miasta, poznamy bliżej tradycyjne, dziś niemal zapomniane rzemiosła, które wciąż są kultywowane przez lokalnych rzemieślników. Przejdziemy się słynną Złotą Ulicą, przy której znajduje się ponad 200 sklepów jubilerskich i złotniczych i tak dotrzemy aż do tradycyjnej, serwującej macedońskie potrawy restauracji, w której zjemy kolację powitalną.

Nocleg: Skopje

Wyżywienie: kolacja

Wschód słońca przywitamy na ulicach stolicy, by uchwycić otwarcie pierwszych kawiarni i ludzi spieszących do pracy w promieniach porannego słońca. Po miejskim plenerze wrócimy do hotelu na śniadanie i odpoczynek. Południe zagospodarujemy na wykład o street photography.

Popołudniu, gdy tylko zmięknie światło południa znów wyjdziemy na ulice tętniącego życiem miasta. Dzięki naszemu lokalnemu przewodnikowi i kierowcy w jednym, Danielowi, będziemy mogli odwiedzić miejsce, do którego sami raczej byśmy nie zawitali z aparatami. Šuto Orizari (często zwane Szutka) to dzielnica, a zarazem gmina w Skopje, w której większość stanowią Romowie i gdzie język romski ma status oficjalnego. Poczujecie się tu, jakbyście przenieśli się w czasie – mijać nas będą cygańskie furmanki, wozy zaprzęgnięte w konie i przeróżne wieloślady „domowej roboty” przewożące ludzi, ale też różne towary, od złomu po gęsi, kury czy kaczki. Wszędzie kwitnie tu drobny handel i pachnie pieczonym mięsem, a w bocznych uliczkach, wśród domów z dykty i pałacowych willi, biegają umorusane, radosne dzieci.

Kolację zjemy w lokalnej restauracji na Starym Bazarze, zlokalizowanej w XV-wiecznym budynku dawnego karawanseraju. Spróbujemy tu jednego z najbardziej charakterystycznych dań kuchni macedońskiej – kebapi.

Nocleg: Skopje

Wyżywienie: śniadanie, kolacja

Wczesny poranek wykorzystamy jeszcze na ostatnie spojrzenie i uchwycenie zaspanych uliczek Skopje. Po śniadaniu w hotelu, uciekając przed żarzącym południowym słońcem, udamy się w stronę Parku Narodowego Mavrovo, do wioski Galičnik. To tutaj, następnego dnia odbędzie się wielkie macedońskie wesele.

Zanim jednak tam dotrzemy, zatrzymamy się w majestatycznym Kanionie Matka. Rejs pomiędzy jego stromymi zboczami i wizyta w jaskini Vrelo pełnej stalaktytów i stalagmitów to spotkanie z macedońską przyrodą w całej jej okazałości. Następnie udamy się do Tetowa, gdzie odwiedzimy Kolorowy Meczet. Zarówno jego wnętrza, jak i elewacje pokrywają bogate, pełne barw dekoracje roślinne i geometryczne. To jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków osmańskiej architektury na Bałkanach i miejsce, które aż prosi, by wyjąć aparat!

Z Tetowa wyruszymy w stronę Galičnik malowniczą trasą prowadzącą przez Park Narodowy Mawrowo. Przy odrobinie szczęścia uda nam się spotkać lokalnych pasterzy, którzy wybrali sobie tereny Parku Narodowego Mavrovo na miejsce wypasu kóz i owiec i spędzają na górskich łąkach cały sezon letni.

Nocleg: Galičnik lub okolice

Wyżywienie: śniadanie, obiad

Po śniadaniu zapoznamy się z topografią wioski i omówimy wszelkie szczegóły wydarzeń, które rozpoczną się tego dnia tuż przed zachodem słońca. Oczywiście będziemy również fotograficznie przyglądać się przygotowaniom do ślubu i wesela, a górskie położenie samego Galičnika zapewni nam możliwość zarejestrowania malowniczych pejzaży. Choć ceremonie pierwszego dnia kończą się ok. godziny 21:00, to zabawa, hulanki i tańce na wiejskich uliczkach trwają do rana!

Nocleg: Galičnik lub okolice

Wyżywienie: śniadanie, obiad

Po śniadaniu, udamy się wraz z Panem Młodym i jego najbliższymi krewnymi na pobliski cmentarz, aby zaprosić duchy przodków na zaślubiny. Następnie będą się odbywały wymyślne ślubne uroczystości, takie jak golenie Młodego, wykupienie Panny Młodej z rodzinnego domu, załadowanie dobytku Młodej na konie i przyjechanie Młodej na koniu pod samą cerkiew. To wszystko zostanie zwieńczone około południa najważniejszą uroczystością – ślubem Młodej Pary w prawosławnej cerkwi.

Oczywiście my będziemy wiernie śledzić wszystkie wydarzenia z aparatami w ręku. Popołudniu opuścimy weselników i ruszymy w dalszą drogę do prawosławnego monasteru św. Jana Chrzciciela. Po drodze zatrzymamy się w miejscowości Mavrovo na prosty i szybki lunch. Tam w malutkiej piekarni wypiekają najlepszy „burek” w całej Macedonii. Jest to rodzaj nadziewanego placka wykonanego z cienkiego ciasta nazywanego „kora”, a do picia podaje się jogurt. Kolacja w przyklasztornej restauracji.

Nocleg: Monaster św. Jana Chrzciciela

Wyżywienie: śniadanie, kolacja

Wschód przywitamy na terenie monasteru starając się uchwycić pierwsze promienie słońca oświetlające okoliczne wzgórza. W miarę możliwości i przychylności mnichów dyskretnie zarejestrujemy przygotowania i przebieg porannej liturgii.

Po śniadaniu, udając się na południe wzdłuż wąwozu rzeki Radiki dotrzemy nad Jezioro Ochrydzkie. Po drodze przewidziane są postoje na uwiecznienie malowniczych pejzaży i na lunch w miejscowości… Republice Vevčani? Republika Vevčani to samozwańcza, symboliczna „republika” utworzona w 1991 roku w geście protestu przeciwko ówczesnym władzom Jugosławii. Do dziś ma ona własną flagę, herb, symboliczne paszporty i walutę.

Wieczorem zanurzymy się w rytm festiwalu „Ohridsko Leto”. Ochrydzkie Lato to jeden z najważniejszych festiwali kulturalnych w Macedonii Północnej, organizowany nieprzerwanie od 1961 roku. Każdego lata zabytkowe cerkwie, teatr antyczny i inne historyczne miejsca Ochrydy stają się sceną koncertów muzyki klasycznej, spektakli teatralnych i występów artystów z całego świata.

Nocleg: Ochryda

Wyżywienie: śniadanie, obiad

Dzień zaczniemy od fotografii ulicznej zaspanego jeszcze miasta. Będziemy towarzyszyć pierwszym przechodniom, wędkarzom i sklepikarzom. Zajrzymy do pachnących kadzidłami, pełnych fresków i mozaik świątyń, odwiedzimy Twierdzę Cara Samuela, z której rozciągają się widoki na miasto i okoliczne wzgórza oraz położoną nad brzegiem jeziora cerkiew św. Jana Teologa w Kaneo. W przerwie wypijemy turską kafę prosto z dżezvy (słynnego tygla).

Po lunchu pojedziemy do klasztoru św. Nauma – miejsca, które od ponad tysiąca lat zajmuje szczególne miejsce w sercach Macedończyków. Tu, nad brzegiem Jeziora Ochrydzkiego, w cieniu starych drzew, religia, historia i przyroda snują wspólną opowieść.

Popołudniu wraz z Michałem podsumujemy kolejny dzień łapania chwil za pomocą migawki aparatu i po raz ostatni zanurzymy się w wieczorny rytm Ochrydy.

Nocleg: Ochryda

Wyżywienie: śniadanie, obiad

]

Przed nami powrót, ale zanim wsiądziemy w samolot, odwiedzimy jeszcze Bitolę. Architektura i styl życia w Bitoli są tu zupełnie inne niż nad Jeziorem Ochrydzkim. Miasto słynie z bazaru w stylu tureckim, na którym można zakupić absolutnie wszystko od warzyw i owoców po zwierzęta i części do traktorów. Panuje tam niesamowita atmosfera zgiełku, targujących się ludzi, mieszają się przeróżne zapachy i kolory – idealne miejsce dla nas. Będziemy chwytać soczystą czerwień macedońskich pomidorów i suszonej papryki, a także zapolujemy na uśmiechy lokalnych sprzedawców i targującej się klienteli.

Po wizycie na targu przejazd na lotnisko do Skopje. Przylot do Warszawy wczesnym wieczorem.

Wyżywienie: śniadanie, obiad

UWAGA: Ze względu na lokalne uwarunkowania program może ulec niewielkim zmianom.

Przewodnik
  • 20170606-LS-0624

    Michał Leja

    Przewodnik Fotograf

Mapa i pogoda

Macedonia Północna to niewielki, górzysty kraj położony w samym sercu Półwyspu Bałkańskiego. Nie ma dostępu do morza, jednak znajdują się tu jedne z najstarszych jezior Europy, a góry zajmują niemal 80% jego powierzchni. Położenie na styku ważnych szlaków handlowych i kultur ukształtowało jego wielonarodowy i wielowyznaniowy charakter. Lipiec to jeden z najbardziej słonecznych i najcieplejszych miesięcy w roku. Opady deszczu występują sporadycznie, a temperatura w ciągu dnia wynosi zazwyczaj od 28 do 35°C, choć w wyższych partiach gór jest wyraźnie chłodniej.

Kondycja fizyczna i szczepienia

Wyprawa wymaga przeciętnej kondycji fizycznej. Zaplanowane spacery są łatwe i krótkie. Od osób udających się do Macedonii Północnej bezpośrednio z Polski nie są wymagane żadne szczepienia obowiązkowe.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: wliczone w koszty wyprawy

  • Zakwaterowanie w pokojach 2 os. z łazienką w hotelach 3* i 4* (Skopje, Galičnik lub okolice, Ochryda) oraz w domu przyklasztornym w monastyrze św. Jana (1 noc, pokoje 2 os., z łazienką na korytarzu).
  • Odżywcza lokalna i międzynarodowa kuchnia (2 posiłki dziennie: śniadanie + obiad lub kolacja, zgodnie z programem).
  • Transport prywatnym vanem z klimatyzacją.
  • Warsztat fotograficzny i opieka fotografa – Michała Lei.
  • Opieka lokalnego przewodnika w Macedonii.
  • Wszelkie aktywności opisane w programie.
  • Ubezpieczenie KL – 100 000 EUR, NW – 16 000 PLN, BAGAŻ – 1600 PLN, OC – 50 000 EUR.
  • Wszelkie podatki i opłaty klimatyczne.
  • Obowiązkowa składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy.
  • PDF Informacje Praktyczne przed wyprawą.
  • Przedwyjazdowe spotkanie online z uczestnikami wyprawy.
  • 3% dochodów wspiera lokalne projekty w krajach odwiedzanych przez Soul Travel.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: niewliczone w koszty wyprawy

  • Bilety lotnicze na trasie Warszawa – Skopje – Warszawa).
  • Zwyczajowe napiwki dla kierowców i lokalnych przewodników, napiwki w hotelach oraz donacje dla mnichów (120 EUR, płatne przewodnikowi na miejscu).
  • Posiłki poza wskazanymi w programie, napoje (w tym alkoholowe i gazowane).
  • Dodatkowe ubezpieczenie wyprawy od Kosztów Rezygnacji.
  • Wydatki osobiste, inne aktywności nie ujęte w programie.

Macedonia – fotoekspedycja z Michałem Leją: elementy składowe ceny

Podróżujesz odpowiedzialnie. Inwestujesz w unikalne doświadczenia.

  • Koszty wyprawy

    To m.in: unikalne noclegi, wyżywienie, prywatny transport i lokalne loty, ubezpieczenie z rozszerzonymi świadczeniami, bilety wstępu i uczciwe wynagrodzenie naszych przewodników.

  • Napiwki i donacje

    Wsparcie dla miejscowych przewodników, pomocników, kierowców, bagażowych. Donacje dla klasztorów i lokalnych społeczności.

  • Koszty stałe i marża

    Utrzymanie i prowadzenie firmy, np. pensje pracowników, gwarancje i pozwolenia organizatora turystyki i zysk. to również środki na rozwój, przygotowanie nowych kierunków i aktualizacja dotychczasowych wypraw.

  • Podatki i opłaty

    Działamy legalnie i odprowadzamy podatki w Polsce.

  • Inicjatywy społeczne

    Minimum 3% zysku z wyprawy trafia wprost do tych, którzy potrzebują wsparcia. Odwdzięczamy się za możliwość wypoczynku. Wspierane inicjatywy uzgadniamy w porozumieniu z lokalnymi społecznościami.

FAQ – masz pytania? Mamy odpowiedzi!


Partnerzy

meksyk-wyprawa-artibo-fotoalbum-wyrusz-w-zyciowa-podroz-soul-travel

Wszyscy uczestnicy otrzymają upominki –  własną fotoksiążkę ArtiBook ONE 30×20 (60 stron) i stałą zniżkę na zakupy w sklepie Artibo ważną do końca roku.


PLN Opłata rezerwacyjna
+
0 $ Rata walutowa

6 - 6 os.

20170606-LS-0624

Michał Leja

Przewodnik Fotograf

PLN + 0 $

Zapytaj o termin
Odkryj podróż marzeń!

Poznaj podobne wyprawy

Niszowe podróże z dala od masowej turystyki, warsztaty fotograficzne w autentycznych miejscach i wyprawy w rytmie slow, które szanują lokalne tradycje

Zobacz wyprawy