monument valley_2_usa_soultravel

Nowy Meksyk, Utah, Arizona – trasa Półksiężyca

Południowo-zachodnie USA oczami rdzennych mieszkańców

Nie, to nie jest podróż do Stanów Zjednoczonych. To wyprawa do najważniejszych terenów, miejsc, symboli ludów rdzennych zamieszkujących trzy stany: Nowy Meksyk, Utah, Arizona. Wędrówkę rozpoczniemy w Nowym Meksyku, który zdaniem miejscowej społeczności Taos, Hopi oraz Zuni było miejsce przejścia z poprzedniego świata i miejscem narodzin rzeczywistości, w jakiej akurat żyjemy. Miejscem, gdzie kultury, które zdecydowały się tu zamieszkać (w tym również przybyli z Europy osadnicy) mieszają się ze sobą tworząc rzeczywiście nową jakość oraz symbol nowej Ziemi.

Poznamy święte miejsca społeczności Hopi, Navaho, Zuni oraz Pueblo (Taos), miejsca, które dla turystów są jedynie przyrodniczą atrakcją, dla tych społeczności są miarą przynależności do ziemi oraz historii powstania całego świata. Odwiedzimy Wielki Kanion, który według legendy powstał, ponieważ Matce Ziemi pękło serce. Przejedziemy przez bezkresy Arizony oraz Utah. Podróż przez ten bezmiar przestrzeni ma w sobie coś z medytacji i metafizyki. Przejdziemy przez Park Zion, którego formy skalne są ponoć zaklętymi w kamieniu wojownikami. Poznamy technologię ręcznego wytwarzania fajek pokoju, zatańczymy Taniec Kukurydzy, która dla społeczności Taos jest świętym pożywieniem oraz Taniec Bawołów, symbolizujący odrodzenie, siłę oraz związek z naturą. Poznamy związek rdzennych społeczności z fazami księżyca oraz Matką Ziemią. Słowem – zobaczymy południowo-zachodnie stany oczami ich prawowitych właścicieli i odwiecznych mieszkańców.

Pobierz ilustrowan PDF

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: co wydarzy się w trakcie wyprawy

  • Odwiedzisz najwspanialsze parki narodowe USA, w tym m.in. Zion Park, Grand Canyon, Monument Valley
  • Zobaczysz góry Utah, które według wierzeń miejscowej ludności są zaklętymi w kamieniu stworzeniami
  • Zobaczysz zakątki Stanów Zjednoczonych znajdujące się często poza głównymi szlakami turystycznymi
  • Poznasz tradycje rdzennych mieszkańców środkowych stanów USA
  • Odwiedzisz święte i chronione miejsca Hopi, Nawahów, Zuni i Taos
  • Zobaczysz jak mieszkają i czym zajmują się teraz, w XXI wieku, doświadczysz gościnności rdzennych mieszkańców
  • Weźmiesz udział w najważniejszym święcie społeczności Taos – Feast of San Geronimo
  • Weźmiesz udział w jednym z cyklicznych, świętych zgromadzeń, czyli powwow
  • Poznasz historię oraz proces powstawania fajek pokoju
  • Przejdziesz się uliczkami Albuquerque, znanego m.in. z serialu „Breaking Bad” oraz Phoenix

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: punkty progamu

Dawno temu, zanim pojawiły się hiszpańskie osady, dolina Rio Grande – dzisiejsze Albuquerque – była miejscem, gdzie według społeczności Pueblo świat ludzi stykał się ze światem duchów wód. Mówi się, że w miejscu, gdzie rzeka tworzyła zakole, znajdowały się Nadí Po-wí – Wodne Wrota. Była to cienka zasłona między światem żywych a światem istot żywiołów. W tych wodach mieszkała Ts’íts’íli – Błękitna Kobieta Jeziora, duch deszczu i mgły.

Każdej wiosny Ts’íts’íli wychodziła z mgły nad rzeką i spoglądała na ludzi z pobliskich wiosek. Jeśli ludzie żyli w równowadze – oszczędzali wodę, dbali o pola kukurydzy i nie krzywdzili żyjących w rzece stworzeń – duch ofiarowywał im błękitny deszcz przynoszący dobre zbiory. Ale gdy ludzie przestawali szanować ziemię, Błękitna Kobieta wycofywała się za Wodne Wrota. Nad doliną pojawiała się susza, rzeka obniżała się, a pola żółkły. Mit wciąż jest żywy, mówił o niej również jeden z bohaterów kultowego serialu „Breaking Bad”

Od ponad tysiąca lat zamieszkane przez lud Taos Pueblo, to jedno z najstarszych wciąż zamieszkałych osiedli w Ameryce Północnej. To także teren pełen legend, które przetrwały w ustnych opowieściach rdzennych mieszkańców. Góra Taos (część pasma Sangre de Cristo) jest świętym miejscem plemienia. Legenda mówi, że duchy przodków mieszkają w jej wnętrzu, a na szczycie spotykają się duchy nieba i ziemi.

Nikt z Taos Pueblo nie wspina się na najwyższe partie góry – to teren duchowy, zarezerwowany dla istot nadprzyrodzonych. Taos to nie tylko piękne miasto artystów, ale przede wszystkim święte centrum duchowości Pueblo, pełne opowieści o początkach, duchach gór i jezior oraz tajemniczych znakach natury. To tu weźmiemy udział w święcie Feast of San Geronimo, które łączy miejscowe wierzenia z tradycjami katolickimi.

Punkt przecięcia czterech stanów: Nowy Meksyk, Kolorado, Utah i Arizona, święte miejsce dla kilku społeczności: Ute, Pueblo, Zuni, Navajo. To obszar pełen legend i świętych opowieści, ponieważ uważano go za miejsce mocy, w którym spotykają się światy. Ruiny Mesa Verde, Chaco Canyon czy Hovenweep (wszystko w regionie Four Corners) pozostawili Ancestral Puebloans (Anasazi). Legenda mówi, że odeszli, bo duchy i bogowie kazali im szukać nowych ziem. Inne podania twierdzą, że przyczyną była wielka susza, będąca karą za utratę równowagi duchowej. Do dziś Navajo i Hopi wierzą, że dusze Anasazi wciąż krążą po kanionach jako Ancestral Spirits.

Według Zuni życie na ziemi zaczęło się w świętej jaskini w rejonie rzeki Kolorado. Ludzie wyszli stamtąd, kierowani przez duchowych przewodników. Zuni do dziś uważają swoje święte źródła i rzeki w rejonie Four Corners za miejsca kontaktu z przodkami. Niektóre opowieści mówią, że ponieważ cztery stany spotykają się w jednym punkcie, ziemia ta jest szczególna – to skrzyżowanie ścieżek duchowych. Dlatego też wiele ceremonii, tańców i rytuałów odbywa się w tym regionie, aby utrzymać harmonię między ludźmi, ziemią i niebem. Four Corners to nie tylko turystyczna ciekawostka z pomnikiem na pustyni – to mistyczny obszar pełen świętych legend o początkach ludzkości, katastrofach i odrodzeniu.

Jeden z najwspanialszych krajobrazów Ameryki Północnej, pełen bajecznych formacji skalnych i niesamowitej przestrzeni. Leży na terenie rezerwatu Navajo, a miejscowe skały i formacje mają swoje historie w kulturze tej społeczności. Na przykład niektóre butte (wysokie, płaskie wierzchołki) są uważane za domy duchów lub starożytnych bohaterów. Takie jak “The Mittens”, czyli dwie charakterystyczne formacje skalne wyglądające jak rękawiczki, które w mitologii Navajo są strażnikami doliny, pilnującymi równowagi między ludźmi a naturą. Niektórzy wierzą, że każda skała ma własnego ducha opiekuńczego, który chroni okolicę i przypomina o szacunku do ziemi. Monumenty te są symbolem siły, ochrony i więzi między przodkami a współczesnymi członkami społeczności Navajo.

To święte miejsce dla rdzennych Amerykanów – zanim powstał park, teren ten zamieszkiwały plemiona Anasazi i Paiute. W ich wierzeniach kaniony były domem duchów oraz miejscem kontaktu z siłami natury. Nazwa „Zion” pochodzi od mormonów, którzy w XIX wieku osiedlili się w tym regionie. „Zion” oznaczało dla nich „miejsce schronienia” i „raj na ziemi”.

W parku znajdują się słynne trasy jak Angels Landing (jeden z najbardziej widowiskowych i niebezpiecznych szlaków świata) czy The Narrows (wędrówka rzeką przez głęboki kanion). Formacje skalne – czerwone i pomarańczowe piaskowce mają setki milionów lat i tworzą niesamowite kształty. Miejsca takie jak Great White Throne czy Court of the Patriarchs otrzymały swoje majestatyczne nazwy właśnie od pierwszych osadników. Symbol wolności i duchowości – dla wielu odwiedzających Zion jest miejscem niemal mistycznym, gdzie monumentalne ściany kanionów dają poczucie kontaktu z czymś większym niż człowiek.

Każde z plemion – Hopi, Havasupai, Navajo czy Zuni – miało własne opowieści o tym, jak powstał Grand Canyon i dlaczego jest tak potężny. Wspólny mianownik? Wielki Kanion zawsze był postrzegany jako miejsce święte, pełne duchowej energii, jako brama do zaświatów. Według wierzeń rzeka Kolorado została stworzona przez Stwórcę, aby przebić się przez ziemię i dać ludziom wodę oraz życie. Kanion miał być korytarzem duchowym – miejscem, gdzie ziemia i niebo się łączą.

Niektóre opowieści mówią o wielkim wężu wodnym, który wijąc się przez skały, wyżłobił kanion. Jego ciało stało się rzeką, a jego łuski – kolorowymi warstwami skalnymi. Plemiona Havasupai wierzyły, że kiedyś niesprawiedliwi ludzie sprowadzili wielką powódź. Przetrwała tylko jedna kobieta i jeden mężczyzna, którzy schronili się w Wielkim Kanionie. Po potopie zaczęli życie od nowa, a z ich potomków powstał naród. Według innych legend wielki orzeł mieszka na szczycie kanionu, chroniąc wejścia do duchowego świata. Kiedy ktoś wchodził do kanionu z nieczystymi intencjami, orzeł zrzucał kamienie, by go odstraszyć.

Małe miasto w północnej Arizonie, otoczone spektakularnymi czerwonymi formacjami skalnymi. Słynie z połączenia piękna natury, sztuki i duchowości. Sedona jest znana na całym świecie z tzw. miejsc mocy – vortexów, czyli obszarów, w których według wielu osób: energia Ziemi ma być silniejsza, łatwiej wejść w medytację, wzmacnia się intuicja, uzdrawianie i kreatywność.

Najbardziej znane vortexy to: Bell Rock, Cathedral Rock, Airport Mesa, Boynton Canyon. To jeden z powodów, dla których Sedona przyciąga ludzi zainteresowanych duchowością, uzdrawianiem, szamanizmem i medytacją. Obszar Sedony znajduje się na dawnych terenach: Yavapai, Apache (Tonto Apache), a niedaleko – w kontekście kulturowym – także Hopi i Navajo.

Hopi są jednym z najstarszych rdzennych ludów Ameryki – ich kultura liczy tysiące lat i jest pełna opowieści o powstaniu świata, kontaktach z istotami duchowymi i o świętej więzi człowieka z ziemią. Według Hopi ludzie nie zawsze żyli na powierzchni ziemi. Pierwsze istoty mieszkały w podziemiach, w ciemności. Duch Stwórca – Taiowa – posłał Pajęczą Kobietę (Spider Woman), aby wyprowadziła ludzi na światło. Ludzie wyszli przez otwór w ziemi zwany sipapu (do dziś czczony w rytuałach w kivas – podziemnych świątyniach).

Pającza Kobieta – przewodniczka ludzkości – to jedna z najważniejszych postaci w mitologii Hopi. Nauczyła ludzi tkać i tworzyć wzory, które miały moc ochrony. Prowadziła pierwsze rody Hopi podczas ich wielkiej wędrówki po Ameryce, zostawiając znaki w postaci petroglifów i świętych miejsc. Jest opiekunką kobiet i matek, a także łączniczką między światem duchowym a fizycznym.

Hopi wierzą w Kachinas – duchowe istoty związane z deszczem, płodnością i naturą. W zimie Kachinas „śpią” w górach, ale wiosną przychodzą do wiosek podczas ceremonii. Tancerze Hopi w maskach i strojach Kachinas przedstawiają duchy, aby sprowadzić deszcz i dobre plony. Dla dzieci Hopi Kachinas są także nauczycielami moralności i tradycji.

Hopi wierzą, że ludzkość przechodzi przez kolejne światy: Pierwszy został zniszczony przez ogień. Drugi przez lód. Trzeci przez wielką powódź. Teraz żyjemy w Czwartym Świecie, ale Hopi ostrzegają, że jeśli ludzie zapomną o równowadze i szacunku dla ziemi, nadejdzie piąty – poprzez katastrofę.

 

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: program wyprawy

Wczesnym rankiem wylot z Warszawy i przelot do Albuquerque z dwoma przesiadkami. Nocleg w hotelu w pobliżu Starego Miasta.

Po śniadaniu powędrujemy na Stare Miasto w samym centrum Albuquerque. Ma ono przepiękną architekturą łączącą wpływy latynoskie z budownictwem rdzennych mieszkańców. Odwiedzimy nie tylko niezwykłe Muzeum Rdzennej Ludności, przedstawiające historię terenu oraz jego mieszkańców, ale zapoznamy się również z twórczością lokalnych, rdzennych artystów. Jeśli będziemy mieli szczęście, może spotkamy któregoś z nich – są częstym gościem muzeum, gotowi do rozmów z turystami.

Po lunchu przejdziemy się wąskimi uliczkami Starego Miasta, poznamy historię miasta i odwiedzimy lokalne niewielkie sklepy prowadzone przez rdzennych mieszkańców Albuquerque i okolic. To tutaj swój niewielki sklepik ma Dean, zwany Małym Jeziorem, który będzie naszym przewodnikiem po tych okolicach. Wieczorem Dean zabierze nas do jednej ze swoich ulubionych restauracji byśmy poznali lokalne smaki.

Śniadanie i nocleg w hotelu. Lunch i kolacja w restauracji.

Tuż po śniadaniu pojedziemy do Taos, rodzinnego miasta Deana, malowniczą drogą wzdłuż rzeki Rio Grande, z pięknymi widokami na Góry Sangre de Cristo. Jadąc będzie nam się wydawało, że falujemy na piaskowym morzu, ukształtowanie terenu przypomina bowiem morskie fale. To w tym krajobrazie zakochała się m.in. artystka Georgia O’Keeffe. Taos to jedno z najstarszych miejsc rdzennej ludności w Nowym Meksyku – społeczności Pueblo (Taos).

Po lunchu, który zjemy wraz z miejscowymi mieszkańcami, Dean zaprowadzi nas do swojej pracowni, w której opowie nam i pokaże cały rytuał powstawania fajki pokoju. A potem, siadając w kręgu zapalimy wspólnie fajkę, każdy ze swoją intencją. Wieczorem chętni będą mogli pomóc w przygotowaniu jednego z najważniejszych wydarzeń w roku – Feast of San Geronimo.

Śniadanie i nocleg w hotelu. Lunch i kolacja w restauracji.

Od rana będziemy uczestniczyć w Feast of San Geronimo, które odbywa się co roku w okolicy 30 września. Dla ludzi z Taos Pueblo to święto to coś bardzo osobistego. Przez te parę dni całe Taos żyje jednym rytmem. Najpierw są przygotowania i modlitwy, ludzie się zjeżdżają, wszyscy wiedzą, że to ważny czas. Główny dzień to liczne zawody, tańce na placu (m.in. taniec bawołów, taniec kukurydzy). Pojawią się też koshare, czyli „święci klauni”. Żartują, wygłupiają się, przedrzeźniają — przez humor pokazują, jak nie powinno się żyć. Uliczkami Taos przejdzie korowód przedstawiający wszystkie społeczności, jakie kiedykolwiek mieszkały na tym terenie, jak również kolejni przybyszów – Latynosów, Azjatów oraz Europejczyków.

Feast of San Geronimo bardziej przypomina rodzinne spotkanie niż dużą imprezę. Nie chodzi tu o atrakcje, tylko o bycie razem, obecność, wspólne posiłki i kultywowanie odwiecznej tradycji. Ludzie się śmieją, ale wiedzą, że to część tradycji.

Podczas festiwalu obowiązuje niepisana zasada – żadnych zdjęć, żadnych filmów. Feast of San Geronimo to nie turystyczne show tylko święty czas lokalnej społeczności. Zatem zamiast fotografowania patrzymy, słuchamy i okazujemy szacunek.

Śniadanie i nocleg w hotelu. Lunch i kolacja w restauracji.

Rano wstaniemy przy miękkim, złotym świetle słońca przesączającym się przez okna pensjonatu w Taos. Wyjazd z Taos zaczniemy około godziny 9:00 i skierujemy się zachodnią trasą w stronę Rio Grande Gorge Bridge. Droga sama w sobie oferuje piękne widoki na góry Sangre de Cristo i okoliczne pustynne krajobrazy. Po około 30 minutach dotrzemy do mostu, który rozciąga się na długości 385 metrów i wisi około 140 metrów nad słynną rzeką Rio Grande.

Spacer po moście pozwala podziwiać imponujący kanion i zrobić spektakularne zdjęcia. Wybierzemy się także na spacer szlakiem wzdłuż krawędzi kanionu lub odwiedzić pobliską Wild Rivers Recreation Area. Po powrocie do Taos, weźmiemy udział w warsztatach rzemieślniczych, które pozwolą poczuć ducha tradycji: w rękach kręcić się będą kolorowe nici, powstaną drobne naczynia i tkaniny z symbolami natury i życia codziennego Pueblo.

Wieczorem kolacja w lokalnej restauracji – ciepła, domowa atmosfera, aromatyczny chilli stew i lekko pikantne potrawy. Po kolacji wybierzemy się na spacer brukowanymi uliczkami Taos, gdzie zachodzące słońce barwi czerwone dachy i góry w tle, pozwala na spokojne zakończenie dnia.

Śniadanie i nocleg w hotelu. Lunch i kolacja w restauracji.

 

Budzik obudzi nas o świcie, zjemy szybkie śniadanie i wyruszymy w trasę do Four Corners. Otworzą się przed nami obłędne pustynne pejzaże pełne monumentalnych gór i skał, a powietrze wypełni suchy zapach piasku i sosen. Po około 4,5 godzinach dotrzemy do miejsca, gdzie stykają się Nowy Meksyk, Arizona, Utah i Colorado. To miejsce to coś więcej niż tylko symbol geograficzny. Stanie w tym punkcie sprawia niesamowite wrażenie – poczujemy pod stopami symboliczne przecięcie świętych kierunków.

Lokalni rzemieślnicy sprzedają tu wyroby z koralików i skóry, a rozmowa z nimi pozwoli nam docenić wagę tego miejsca. Lunch, który zjemy w cieniu skał, da nam energię przed dalszą podróżą do Monument Valley.

Po przyjeździe zakwaterujemy się w hotelu z widokiem na monumentalne formacje skalne. Kolację zjemy przy zachodzącym słońcu – ciepłe pieczywo, świeże sałatki i aromatyczny gulasz – dopełnią magiczny wieczór. Wieczór poświęcimy na obserwację nocnego nieba – Drogę Mleczną widać tak wyraźnie, że wydaje się niemal dotykalna. Przewodnik opowie nam legendy Navajo o gwiazdach.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

Mało jest tak wspaniałych widoków jak wschód słońca nad Monument Valley! Dlatego wstaniemy jeszcze w ciemności, by wyjść na punkt widokowy i przygotować się na ten powalający spektakl natury. Potem wrócimy do hotelu a lekka przekąska i kawa dadzą energię na pieszą wędrówkę szlakiem Wildcat Trail – najsłynniejszym w Monument Valley.

W miarę jak wschodzić będzie słońce, czerwone formacje skalne przybierają złocisto-różowe barwy, a cienie przesuwają się powoli po pustynnych równinach. Dźwięki wiatru i śpiew ptaków tworzą niemal mistyczną atmosferę. Dzień spędzimy na swobodnych wędrówkach po okolicy i pikniku z widokiem na dolinę. Wieczorem przy ognisku pośpiewamy święte pieśni miejscowej społeczności.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

Podróż po USA to przyjemność sama w sobie. Zatem „On the road again”! Po śniadaniu wyruszymy do Zion Park. Podróżować będziemy przez księżycowe krajobrazy Arizony i Utah. W połowie drogi zrobimy przystanek w kanionie rzeki Kolorado w pobliżu ogromnej zapory Glen Canyon Dam. Świeże powietrze, zapach piasku i sosen, dźwięk płynącej wody w oddali, bezkres krajobrazu sprzyja odpoczynkowi.

Po przyjeździe zakwaterujemy się w hotelu, a trudy podróży zrekompensuje nam jacuzzi, spacer po czerwonych piaskach w blasku zachodzącego słońca i kolacja w hotelowej restauracji.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

Śniadanie zjemy z widokiem na krajobrazy parku. Potem ruszymy w teren! Zion Canyon Scenic Drive zaczynający się od Riverside Walk, powita nas miękkim szumem rzeki i śpiewem ptaków. Następnie wejdziemy na szlak Emerald Pools Lower Trail wijący się wśród czerwonych skał, wodospadów i lagun. Na koniec ruszymy szlakiem Canyon Overlook Trail, gdzie panorama całego kanionu zapiera dech w piersiach.

Podczas marszu wprawny obserwator z pewnością dostrzeże drobne zwierzęta – jaszczurki wygrzewające się na słońcu czy ptaki szybujące między klifami. Po południu zatrzymamy się na piknik w cieniu drzew, krótki odpoczynek. Wieczorem wrócimy do hotelu, zjemy kolację przy zachodzie słońca i udamy się na relaks w jacuzzi lub spacer po hotelowym terenie.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

W USA droga jest celem samym w sobie. Tego dnia ruszymy w stronę południowej bramy Wielkiego Kanionu. Jechać będziemy przez pustkowia Hualapai Reservation, rezerwatu miejscowej ludności, na terenie której jeszcze niedawno pasły się bawoły. Widok doliny w pełnym słońcu będzie robił wrażenie i z pewnością nie raz zatrzymamy się na zdjęcia. Krajobrazy Arizony przypominają miejsca z innej planety: czerwone skały, piasek, dalekie wzgórza i pustynne równiny.

Po drodze zjemy lekki lunch, zatrzymamy się na odpoczynek i podziwianie surowej urody tych miejsc. Po przybyciu w okolice Wielkiego Kanionu zakwaterujemy się w hotelu i zasiądziemy do kolacji.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

Marzenie chyba każdego podróżnika! Jeden z najwspanialszych widoków na naszej planecie. Zaraz po śniadaniu wyruszymy nad Wielki Kanion i cały dzień spędzimy spacerując wzdłuż jego krawędzi, podziwiając głębię i zmieniające się kolory oraz barwę światła odbijający się od wielowarstwowych skał kanionu. Powietrze tu jest suche, chłodne i rześkie, a wiatr niesie zapachy pustyni i sosen. Tych widoków nie sposób opisać, trzeba je zobaczyć!

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w drodze.

Sedona to kolejny punkt naszej drogi. Uważa się, że okolice Sedony to wyjątkowe miejsca mocy – vortexy. Dlatego Sedona jest tak istotnym miejscem na duchowej mapie zarówno rdzennych mieszkańców jak i współczesnej ludności i turystów. Odbywają się tu liczne zjazdy joginów, miłośników kontaktu nie tylko z naturą, ale również z pozaziemskimi istotami. Może to brzmieć szaleńczo ale w Sedonie naprawdę czuć moc! Każdy odczuje ją na swój sposób.

Ale Sedona to nie tylko moc, to również po prostu obłędne krajobrazy. Pustynne równiny, wzgórza, majestatyczne skały. Z pewnością wybierzemy się na jeden z vortexów, by poczuć energię miejsca i podziwiać panoramę okolicy. Airport Mesa uważany za vortex energii „wirującej w górę”, idealny do podnoszenia witalności i medytacji. Świetny punkt widokowy na zachód słońca i panoramę czerwonych skał. Bell Rock to z kolei rozpoznawalna czerwona formacja skalna, łatwo dostępna szlakiem pieszym. Vortex „wirujący w dół i na zewnątrz”, pomaga w uziemieniu i poczuciu stabilności. Cathedral Rock to jeden z najbardziej malowniczych i fotogenicznych punktów Sedony. Vortex „wirujący w górę”, sprzyja duchowej odnowie i medytacji. Zaś Boynton Canyon to piękna dolina otoczona czerwonymi skałami – vortex harmonizujący energię, idealny do spacerów i kontemplacji przyrody.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu z widokiem na jeden z vortexów. Lunch w drodze.

Z Sedony wyruszymy do Hopi Reservationa. Tu spotkamy się z lokalną społecznością Hopi, która opowie historię nie tylko tego miejsca, ale również o swoich wierzeń i tradycji. Popołudnie wypełnią warsztaty – plecenie koszy, uczestnictwo w rytualnej kąpieli w wywarze z korzenia świętej juki oraz malowanie piaskiem. Poczujemy zapach ziół, dźwięk bębnów i śpiewu lokalnych przewodników. Wieczorem kolacja przy ognisku z miejscową społecznością.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w restauracji.

 

Rano po śniadaniu wyruszymy w kierunku Phoenix – miasta symbolizującego odrodzenie się z popiołów, ostatniego punktu na naszej trasie. Podczas przejazdu przewidziane są krótkie przerwy na odpoczynek i zdjęcia pustynnych krajobrazów. Phoenix jest piątym co do wielkości miastem USA, ale jego charakter różni się od klasycznych miast wschodniego wybrzeża. Jest mocno rozległe i rozproszone, zanurzone w intensywnym słońcu i otoczone pustynnym krajobrazem . Nazwa „Phoenix” symbolizuje odrodzenie miasta z ruin dawnych osad indiańskich i farmerskich w Dolinie Salt River. Tereny te były pierwotnie zamieszkane przez rdzenną społeczność Hohokam. W pobliżu leżą rezerwaty rdzennych ludów, m.in. Salt River Pima-Maricopa Indian Community i Gila River Indian Community. To w Phoenix znajduje się najważniejsze muzeum sztuki i kultury rdzennych Amerykanów w USA.

Śniadanie, kolacja i nocleg w hotelu. Lunch w restauracji.

Wylot do Polski w godzinach popołudniowych. Przylot do Warszawy następnego dnia po południu.

UWAGA: Ze względu na lokalne uwarunkowania program może ulec niewielkim zmianom.


Przewodnik
  • Iza_klementowska_soultravel

    Iza Klementowska

    Przewodnik

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: mapa i pogoda

Nasza podróż łączy trzy stany południowo-zachodniej części USA: Nowy Meksyk, Utah i Arizona. To tereny półpustynne, wyżynne, miejscami górzyste. Jesień w tych rejonach to najlepszy czas na podróż. Czas letnich upałów już minął a zimowe przymrozki jeszcze nie nadeszły. Trasa wiedzie przez bardzo różnorodne tereny zatem pogoda i temperatura będą się znacząco zmieniać. Ogólnie, w ciągu dnia możemy się spodziewać temperatur w okolicy 25°C. Noce będą już jednak chłodne – około 10°C a na terenach górskich nawet około 5°C. Nie zabraknie za to słońca – w tych stanach liczba słonecznych dni w ciągu roku sięga 300 a opady są raczej sporadyczne.

Kondycja fizyczna i szczepienia

Wyprawa wymaga dobrej kondycji fizycznej, choć zaplanowane trekkingi oraz spacery nie należą do szczególnie wymagających. Od osób udających się do USA bezpośrednio z Polski nie są wymagane żadne szczepienia obowiązkowe (obligatoryjne). Zaleca się standardowy zestaw szczepień: WZW A i B, dur brzuszny, tężec, krztusiec, błonicę, polio. W sprawie szczegółowej i aktualnej informacji dotyczącej szczepień należy kontaktować się z wojewódzką stacją sanitarno-epidemiologiczną lub specjalistą ds. medycyny tropikalnej.

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: wliczone w koszty wyprawy

  • Zakwaterowanie w 3* i 4* hotelach (eko-pensjonaty, eko-hotele, butikowe hotele) w komfortowych pokojach
  • Transport prywatnym autobusem
  • 3 posiłki dziennie – śniadanie, lunch, kolacja
  • Wstępy do wszystkich parków narodowych na trasie wyprawy
  • Opieka polskojęzycznej pilotki Soul Travel – Izy Klementowskiej
  • Opieka anglojęzycznego przewodnika lokalnego
  • Ubezpieczenie KL – 100 000 EUR, NW – 16 000 PLN, BAGAŻ – 1600 PLN, OC – 50 000 EUR
  • Składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy
  • PDF z Informacjami Praktycznymi przed wyprawą
  • 3% dochodów wspiera lokalne projekty

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: niewliczone w koszty wyprawy

  • Bilet lotniczy międzynarodowy Warszawa-Albuquerque i Phoenix-Warszawa
  • Na napiwki dla lokalnych pomocników i przewodników należy przeznaczyć 300 USD (płatne przewodnikowi na miejscu)
  • Dopłata do pokoju jednoosobowego

USA – Nowy Meksyk, Utah, Arizona: elementy składowe ceny

Podróżujesz odpowiedzialnie. Inwestujesz w unikalne doświadczenia.

  • Koszty wyprawy

    To m.in: unikalne noclegi, wyżywienie, prywatny transport i lokalne loty, ubezpieczenie z rozszerzonymi świadczeniami, bilety wstępu i uczciwe wynagrodzenie naszych przewodników.

  • Napiwki i donacje

    Wsparcie dla miejscowych przewodników, pomocników, kierowców, bagażowych. Donacje dla klasztorów i lokalnych społeczności.

  • Koszty stałe i marża

    Utrzymanie i prowadzenie firmy, np. pensje pracowników, gwarancje i pozwolenia organizatora turystyki i zysk. to również środki na rozwój, przygotowanie nowych kierunków i aktualizacja dotychczasowych wypraw.

  • Podatki i opłaty

    Działamy legalnie i odprowadzamy podatki w Polsce.

  • Inicjatywy społeczne

    Minimum 3% zysku z wyprawy trafia wprost do tych, którzy potrzebują wsparcia. Odwdzięczamy się za możliwość wypoczynku. Wspierane inicjatywy uzgadniamy w porozumieniu z lokalnymi społecznościami.

FAQ – masz pytania? Mamy odpowiedzi!


Partnerzy

meksyk-wyprawa-artibo-fotoalbum-wyrusz-w-zyciowa-podroz-soul-travel

Wszyscy uczestnicy otrzymają upominki –  własną fotoksiążkę ArtiBook ONE 30×20 (60 stron) i stałą zniżkę na zakupy w sklepie Artibo ważną do końca roku.


Ładowanie danych wyprawy...

Iza_klementowska_soultravel

Iza Klementowska

Przewodnik

0 PLN + 0 USD

Zarezerwuj termin
Odkryj podróż marzeń!

Poznaj podobne wyprawy

Niszowe podróże z dala od masowej turystyki, warsztaty fotograficzne w autentycznych miejscach i wyprawy w rytmie slow, które szanują lokalne tradycje

Zobacz wyprawy