Jestem absolutnie zwolennikiem fast&light – duża ilość rzeczy to dla przeszkoda w podróżowaniu. Nie chodzi tu jedynie o dźwiganie zbędnych kilogramów ale także a może przede wszystkim o poczucie „lekkości”, wolności i uwolnienia od wszystkiego co zbędne bo tylko wtedy można się otworzyć na nowe. Są jednak rzeczy, których ta zasada nie dotyczy. To apteczka podróżna. Tu oszczędzać gramów (bo przecież nie kilogramów) nie warto. Wie o tym każdy kto choć raz był dwa dni drogi od najbliższego szpitala. Ale oczywiście nie trzeba być aż tak daleko od cywilizacji by przekonać się, że dobry zestaw leków może zaoszczędzić nam sporo zmartwień i uratować podróż. Co spakować do apteczki podróżnej? Otwieram przed wami swoją, którą mam ze sobą zarówno podczas swoich podróży jak i tych z klientami.
Spis treści:
Apteczka podróżna – zawartość
Na wstępie warto jeszcze zaznaczyć jedną rzecz. Zawartość mojej apteczki ma dwie części – tą stałą, niezależną od celu podróży oraz tą zmienną, dopasowaną do lokalnych uwarunkować. Bo przecież nie ma sensu brać Malarone’u jadąc do Finlandii lub ogrzewaczy do rąk na podróż na Saharę. Warto pamietać o tym, że apteczka podróżna w założeniu ma służyć nie tylko tobie, nawet jeśli podróżujesz sam. Może znaleźć się w sytuacji, w której będziesz musiał udzielić pomocy innej osobie – warto być na to przygotowanym. Bazą mojej apteczki jest jeden z zestawów od firmy Lifesystems – Traveller First Aid Kit. Jej zawartość to już niezły zestaw ratunkowy:
- 1 x ulotka pierwszej pomocy
- 1 x pęseta
- 6 x agrafka
- 1 x nożyczki (ostrze 5,5 cm)
- 2 pary gumowych rękawic
- 1 x termometr
- 1 x bandaż krepowy 5 cm x 450 m
- 1 x bandaż 7,5 x 500 cm
- 6 x higieniczne chusteczki czyszczące
- 1 x taśma z tlenku cynku 1,25 x 500 cm
- 1 x taśma mikroporowata 125 cm
- 10 x ośmiowarstwowe tampony
- 1 x taśma samoprzylepna 200 cm
- 2 x opakowanie plastrów
- 2 x blister
- 2 x przyssawki o niskiej przyczepności 5 x 5 cm
- 3 x sterylne szwy, tasiemki
- 2 x średni bandaż

Apteczka podróżna – lekarstwa
Do tego oczywiście trzeba dokupić same lekarstwa. Zawsze wyjmuję je z papierowych opakowań i grupuję w plastikowych zipach z odpowiednimi etykietami. Zachowuję również ulotki – to bardzo istotne bo pozwala uniknąć pomyłek. Zatem mojego Travellera wzbogacam o następujące lekarstwa:
Przeciwbólowe:
- Paracetamol oraz ibuprom (nie każdy może przyjąć ibuprom – np kobiety w ciąży)
- Diclac lub ketonal (silniejszy lek przeciwbólowy wydawany na receptę)
- No-spa
Dolegliwości żołądkowe:
- Nifuroksazyd (podstawa!)
- Laremid lub Stoperan – ma inne działanie niż Nifuroksazyd
- Smecta
- Xenna (czasami problem jest w drugą stronę)
Przeziębienie:
- Gripex Max, Theraflu lub Febrisan
- Orofar Max (świetny na ból gardła)
- Aspiryna
- Acatar, Nasic lub Otrivin (krople do nosa)
- Antybiotyk uniwersalny – Augmentin lub Zinnat
Inne:
- Orsalit lub Litorsal (zapobiega odwodnieniu)
- Fenistil (na ukąszenia)
- Tribiotic w żelu (przeciwbakteryjny)
- Octanisept (do dezynfekcji ran)
- Altacet (na obrzęki i stłuczenia)
- Aviomarin (na chorobę lokomocyjną)
- Krople do oczu (koniecznie!)
- Dodatkowe plastry bo w Travellerze jest ich mało
- Folia NRC
- Ewentualne leki osobiste
Taki zestaw da nam możliwość reagowania na ewentualne drobne wypadki i dolegliwości a w przypadku poważniejszych problemów da nam czas na dotarcie do szpitala. Zawartość apteczki podróżnej może się zmieniać w zależności od celu podróży lub pory roku ale powyższa podstawa pozostaje ta sama. Pamiętajcie by po każdej podróży od razu uzupełnić zawartość apteczki podróżnej – nie ma nic gorszego niż w potrzebie otworzyć ją i zobaczyć, że jest pusta. Przed podróżą sprawdźcie również wytyczne dotyczące wymaganych i zalecanych szczepień oraz profilaktyki malarycznej. Koniecznie wykupcie również ubezpieczenie turystyczne.
Podobne artykuły
Polecane wyprawy
Wyjątkowe wyprawy poza utartymi szlakami, warsztaty fotograficzne w klimatycznych miejscach i podróże w rytmie slow, które celebrują lokalne tradycje.