Od Krainy Grzmiącego Smoka po Rzekę Ptaków. Co oznaczają nazwy państw?

IMG_20190628_203650

Katarzyna Banasiak

Redaktorka

Autorka artykułów na temat odpowiedzialnego podróżowania. Miłośniczka natury, górskich szlaków i włoskiej kuchni.

Większość z nas zapytana o pochodzenie nazwy naszego kraju odpowie, że Polska wzięła się od pól lub od Polan, czyli plemienia, które we wczesnym średniowieczu zamieszkiwało tereny Wielkopolski. Tak czy inaczej, uwaga koncentruje się na polach – moglibyśmy więc powiedzieć, że Polska to kraina pól. Niewiele osób potrafi jednak powiedzieć jakie jest pochodzenie (etymologia) nazw innych państw – nawet naszych najbliższych sąsiadów. Choć dziś już rzadko poświęcamy im uwagę, nazwy państw podobnie jak nazwy rzek, gór, a także imiona i nazwiska, były sposobem opisania otaczającego nas świata i nas samych. Uwypuklały najbardziej charakterystyczne cechy. Historia ich powstawania jest bardzo ciekawa i często pozwala lepiej zrozumieć kontekst kulturowy danego miejsca.

Wiele współczesnych państw ma własne nazwy, utworzone przez jej mieszkańców. Są też kraje używają obcych nazw. Te pierwsze są przez językoznawców nazywane endonimami czyli nazwami miejscowymi, lokalnie występującej kultury. Na przykład Deutschland. Drugie to egzonimy czyli nazwy nadawane przez środowiska zewnętrzne, spoza kultury danego obszaru. Na przykład polska nazwa Niemcy. Ciekawym przykładem występowania endonimu i egzonimu jest Egipt. Po arabsku to… Miṣr, obecna oficjalna nazwa kraju, czyli endonim, a w dialekcie egipskim: Máṣr. Podobnie brzmi po hebrajsku: Mīṣrāyīm.

Jednak w wielu językach świata nazwa Egiptu jest zbliżona do tej polskiej. Skąd biorą się te różnice? Europejskie nazwy (a więc egzonimy) wzięły się od słowa Aegyptus, pochodzącego od imienia mitologicznego władcy Ajgyptosa. Słowo to mogło też jednak oznaczać: siedzibę duszy boga Ptah (jego świątynia znajdowała się w starożytnym mieście Memfis). Prawdopodobnie trafiło ono do łaciny, dalej do greki, skąd zostało zaadoptowane przez języki narodowe. Z kolei słowo Miṣr ma korzenie semickie i oznaczało po prostu kraj lub państwo. Warto też wiedzieć, że w starożytności Egipt nazywano jeszcze inaczej: Kemet – “czarną ziemią”, czyli żyzną glebą nad Nilem. Tak nazywali go jego mieszkańcy w czasach faraonów.

Niemi Niemcy w Germanii

Podobne przykłady współistnienia endonimu i egzonimu można znaleźć też bardzo blisko Polski. Niemcy nazywają swój kraj Deutschland, co pochodzi od słowa diutisciu i oznacza: kraj ludu. Określeń “ludu, ludowy” używano w odniesieniu do języka, którym władali mieszkańcy tych ziem i żeby odróżnić go od łaciny. To zresztą powszechne zjawisko w Europie aż do czasów nowożytnych. Języki narodowe zwano ludowymi, tymi, którymi posługiwali się zwykli mieszkańcy danych ziem. Natomiast językiem literackim, kościelnym, którym posługiwały się elity była łacina. Wracając do Niemiec – duża część świata nazywa ich Germanami (z łaciny), a kraje słowiańskie mają swoją własną nazwę na zachodnich sąsiadów.

Teoria, która tłumaczy to zjawisko jest uroczo prosta. Słowianie nie mogli zrozumieć germańskich plemion, dlatego nazywali ich niemymi, niezdolnymi do mówienia, mówiącymi w sposób niezrozumiały – Niemcami. To fragment historii o niemożności porozumienia się, zapisany w nazwie kraju. Inne kraje świata używają w stosunku do Niemiec własnych nazw opierających się na kilku wariantach: francuskim Allemagne (od plemienia Alamanni), włoskim Germania. Juliusz Cezar zaadaptował tę nazwę w odniesieniu do ludów zamieszkujących ziemie położone na wschód od Renu. Skąd wzięło się samo słowo Germani niestety nie jest wiadome). W języku fińskim to Saksa (od plemienia Saksonów) a w litewskim Vokietija (o niejasnym pochodzeniu).

Jedna Francja i wiele Albanii

Co ciekawe, mamy w Europie inny kraj, którego nazwa również wpisuje się w ten klucz. Albańczycy nazywają swoje państwo Shqipëri (Shqipëria). Słowo to pochodzi od Shqipoj, co można przetłumaczyć jako: mówić otwarcie, krótko i jasno. Słowianie nazwali swoich sąsiadów tymi, którzy mówią w sposób niezrozumiały, a Albańczycy zidentyfikowali siebie samych jako tych, którzy potrafią mówić jasno i klarownie. Widać, że język był ważną barierą i sposobem na określenie własnej tożsamości.

Nie zawsze jednak jeden kraj ma tak wiele różnych nazw. Często nazwy w różnych językach brzmią podobnie – dobrym przykładem jest tu Francja, której nazwy w innych językach zwykle są dość podobne do słowa France: po arabsku to فرنسا (Faransā), po rosyjsku Франция (Francija), a po węgiersku Franciaország. Słowo France pochodzi od plemienia Franków, którzy zamieszkiwali tereny dzisiejszej Francji we wczesnym średniowieczu. Wiele państw na świecie ma podobną sytuację do Francuzów – przeważnie nie byłoby trudno zorientować się, że mowa o ich kraju nawet w odległych zakątkach świata. Nazwy oryginalne zostały jedynie zaadaptowane do innych języków.

Lokalne nazwy, których nikt nie zna

Innym przykładem może być Bhutan, którego nazwa jest niezwykle podobna w większości języków, ale warto wiedzieć, że jest to nazwa nadana przez europejskich podróżników w czasach nowożytnych. Zaczerpnięto ją z sanskrytu, gdzie Bhoṭa-anta miało oznaczać: koniec Tybetu. Oficjalna nazwa państwa, której jego mieszkańcy używają od XVII wieku brzmi jednak Druk yul i pochodzi z języka dzongkha. Oznacza „Krainę Grzmiącego Smoka”. Smok jest ważnym symbolem tamtejszej kultury, wywodzącym się z miejscowej mitologii. Jest obecny na fladze Bhutanu. Mieszkańcy nazywają siebie Druk Pa – ludźmi smoka, a swojego władcę: Druk Gyalpo – królem smoka. Mimo to, poza Bhutanem mało kto kojarzy gdzie na mapie świata znaleźć Druk yul.

Świadomość tego, że jeden kraj może mieć różne nazwy w różnych językach może być przydatna w podróży. Warto sprawdzić jak nazywa się kraj, do którego jedziemy w języku jego mieszkańców. Nie zaszkodzi też wiedzieć jak brzmi Polska w tym języku. Czasem może to być bardzo pomocne w komunikacji i pozwoli nam uniknąć nieporozumień zarówno w drodze jak i na miejscu.

Przepis na stworzenie nazwy państwa

Wiemy już, że sprawa z nazwami państw nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać. Jak widać, to, jak nazywamy dany kraj może mówić więcej o nas samych (naszych przodkach) niż o danym kraju. W tym kontekście szczególnie ciekawe wydaje się to, jak mieszkańcy nazywają własne państwo. Dlatego w dalszej części tego artykułu będziemy przyglądać się oficjalnym nazwom, czyli tym, których używają ich mieszkańcy.

Na świecie są 194 państwa. Wiele z nich wzięło swoje nazwy od plemion i ludów, które zamieszkiwały je tysiące lat temu. To między innymi: Anglia (ziemia Anglów), Francja (ziemia Franków), Bułgaria (ziemia Bułgarów, po polsku: Protobułgarów), Libia (od Libijczyków) oraz Mauretania (od ludu Mauri). Choć oczywiście można dociekać skąd wzięły się nazwy poszczególnych plemion, często im dalej w przeszłość się cofamy, tym skromniejszymi źródłami historycznymi dysponujemy. W niektórych przypadkach wiadomo jednak jakie znaczenie ma nazwa danego plemienia. Na przykład Kazachstan to kraj Kazachów – słowo qazaq znaczyło: wolny, niezależny. W przypadku Kirgistanu sytuacja już nie jest taka jasna, ale podejrzewa się, że słowo Kyrgyz mogło oznaczać: silne plemiona. Być może dawne ludy opisywały więc siebie jako silne, dobre, wolne czy odważne – czyli za pomocą różnych przymiotników o pozytywnym zabarwieniu. Później do nazw ludów dokładano słowo oznaczające ziemię, krainę, ląd. W przypadku państw azjatyckich jest to często sufiks stan (czyli: miejsce należące do…). Kirgistan jest więc miejscem Kirgizów, Kazachstan – Kazachów, Uzbekistan – Uzbeków. I nazwa państwa gotowa!

Oczywiście nie wszystkie nazwy państw powstały w ten sam sposób. Niektóre kraje wzięły swoje nazwy od dawnych władców, którzy nimi rządzili. Na przykład Indie, obok swojej wywodzącej się z łaciny nazwy, oficjalnie nazywają się również Bharat. Było to imię starożytnego władcy według religii dźinizmu. Podobnie nazwa Etiopii według tradycji pochodzi od legendarnego króla o imieniu Ethiopis lub Itiyopp’is.

Często różne znaczenia mieszają się, tak jak można zauważyć na przykładzie Mongolii. Jej nazwa z łaciny oznacza po prostu “krainę Mongołów”. Sama nazwa ludu wzięła się jednak prawdopodobnie od imienia wojownika i przywódcy z IV wieku – Mugulü – choć nie językoznawcy nie mają co do tego pewności. W tym przypadku więc trudno jednoznacznie powiedzieć gdzie leży prawdziwy początek nazwy państwa.

Najciekawsze nazwy państw pochodzące od roślin i zwierząt

Wiele nazw państw zwraca uwagę na cechy charakterystyczne krajobrazu, miejscowej fauny i flory. Możemy sobie wyobrażać, że dla ludów pierwotnych to był najbardziej naturalny sposób na odróżnienie jednych krain od innych. Ta tradycja przetrwała do naszych czasów. Na przykład Brazylia wzięła swoją nazwę od pau de brasil, czyli drzewa zwanego brezylką brazylijską. Nazwa afrykańskiego kraju Czad oznacza po prostu “jezioro” i odnosi się do największego zbiornika wodnego na terenie tego rozległego państwa. Algieria wzięła swoją nazwę od miasta Algier, które z kolei oznacza wyspy i nawiązuje do czterech małych wysp położonych nieopodal tego nadmorskiego miasta. Od razu warto dodać, że w XVI wieku stały się one częścią stałego lądu, dlatego dziś na próżno szukać ich u wybrzeży Algieru.

Urugwaj oznacza “rzekę ptaków” lub “rzekę ślimaków” w języku lokalnego plemienia Guarani. Nazwa ta odnosi się do rzeki o tej samej nazwie, która ma swoje ujście na granicy tego państwa oraz Argentyny. Sami mieszkańcy Urugwaju lubią interpretować nazwę swojego kraju jako “rzekę malowanych ptaków”, jak tłumaczył ją urugwajski poeta tworzący na przełomie XIX i XX wieku, Juan Zorrilla de San Martín.

Trudny przypadek Suomi

Na świecie jest oczywiście wiele państw, których etymologii nie da się dokładnie określić. Z trudnej układanki historycznych zapisów można wywnioskować raz więcej, raz mniej, a reszty możemy się tylko domyślać. W takich przypadkach językoznawcy mają zwykle kilka teorii opierających się na znajomości lokalnych języków. Nietrudno sobie jednak wyobrazić, że w wielu miejscach nazwy mogły powstawać w językach, które już nie istnieją lub być przekazywane oraz modyfikowane z pokolenia na pokolenie. Takim przypadkiem może być Finlandia, której nazwa w języku fińskim brzmi Suomi. Skąd się wzięła? Obecnie językoznawcy mają trzy hipotezy. Może pochodzić od fińskiego słowa suomaa, oznaczającego bagna. Faktycznie na południowym zachodzie kraju znajduje się duże terenów podmokłych. Możliwe jednak, że wzięła się od innego wyrazu: suomu, który znaczy: łuski (rybie). Taka etymologia też nie byłaby niczym dziwnym w kraju, w którym ryby stanowią bardzo ważny element diety mieszkańców. Trzecia hipoteza mówi, że nazwa Suomi pochodzi od ludu Saamów – autochtonów od tysięcy lat zamieszkujących tereny Laponii. Być może nigdy nie uda się rozwiązać tej zagadki.

Nazwy nadane przez przybyszów

Często też – co wydaje się sprzeczne z logiką – to nie mieszkańcy (autochtoni) danych terenów byli autorami obecnej nazwy swojego państwa, lecz kolonizatorzy oraz ich potomkowie. Taka sytuacja dotyczy wielu państw Ameryki Południowej i Afryki. Na przykład wspomniana wcześniej Brazylia otrzymała swoją nazwę od wczesnych kolonizatorów portugalskich, którzy handlowali drewnem brezylki brazylijskiej. Argentyna natomiast miała być według legend krążących po portugalskich i hiszpańskich konkwistadorach, krainą pełną złóż srebra. Dlatego jej nazwa nawiązuje do argentum (srebro po łacinie).

Z kolei Kamerun pochodzi z języka portugalskiego i oznacza “rzekę krewetek”. Jak widać Europejscy najeźdźcy często nazywali państwa w sposób, który dokładnie obrazował to, co można było z danego kraju sprzedać lub wywieźć. Są jednak wyjątki – Australię w Europie nazywano Terra Australis Incognita, czyli “nieznana ziemia południowa”, a z czasem zaczęto używać skróconej nazwy. Natomiast Kanada wzięła się od usłyszanego przez kolonizatorów słowa kanata/kanada, które w języku rdzennych mieszkańców – Irokezów i Huronów – oznaczało wieś lub osadę. Tak czy inaczej, nie ma wątpliwości, że nazewnictwo w różnych częściach świata wciąż nosi ślad europocentrycznego postrzegania rzeczywistości.

Nazwy państw to coś więcej niż tylko słowa na mapie. To ukryte historie o dawnych plemionach, bogactwie przyrody i walce o zasoby. O tym, jak ludzie postrzegali siebie i otaczający ich świat. Poznanie tych historii pozwala lepiej zrozumieć miejsca, które odwiedzamy – choćby palcem po mapie.

  • IMG_20190628_203650

    Katarzyna Banasiak

    Redaktorka

    Autorka artykułów na temat odpowiedzialnego podróżowania. Miłośniczka natury, górskich szlaków i włoskiej kuchni.

Odkryj inspirujące wyprawy

Polecane wyprawy

Wyjątkowe wyprawy poza utartymi szlakami, warsztaty fotograficzne w klimatycznych miejscach i podróże w rytmie slow, które celebrują lokalne tradycje.

Zobacz wszystkie